Międzynarodowy Tydzień Jaskry: choruje 800 tys. Polaków - o chorobie wie 65 tys.

Blisko 800 tys. Polaków choruje na jaskrę, ale zaledwie 65 tys. zdaje sobie z tego sprawę - alarmują specjaliści z okazji Międzynarodowego Tygodnia Jaskry. W tym roku jest on obchodzony od 10 do 16 marca.

Dr hab. Joanna Wierzbowska z kliniki okulistycznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie podkreśla, że czeka nas epidemia ślepoty, jeśli nie zaczniemy odpowiednio wcześnie wykrywać chorób oczu, w tym szczególnie jaskry, która tym gorzej rokuje, im później zostanie wykryta.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), 8 mln ludzi na świecie straciło już wzrok z powodu tej choroby, wyjątkowo podstępnej, ponieważ na ogół ujawnia się dopiero wtedy, gdy dojdzie już do znacznego uszkodzenia wzroku. Schorzenie, nazywane mordercą wzroku, powoduje powolne i nieodwracalne zamieranie nerwu wzrokowego. Skutkiem jest pogłębiające się zawężenie pola widzenia, początkowo niezauważalne, z czasem doprowadzające do całkowitej ślepoty.

U niektórych osób pierwszymi objawami jaskry są pogorszenie ostrości widzenia, bóle głowy lub silny ból oka połączony z jego zaczerwieniem i poszerzeniem źrenicy (wywołany 5-6-krotnym wzrostem ciśnienia wewnątrz gałki ocznej). Jednak u 80 proc. chorych schorzenie można wcześnie wykryć tylko dzięki specjalistycznym badaniom diagnostycznym.

Podstawowym badaniem jest sprawdzanie ciśnienia wewnątrz gałki ocznej, ponieważ jego podwyższenie jest jedną z głównych przyczyn jaskry. Do podwyższenia ciśnienia dochodzi, gdy produkowana w oku ciecz wodnista, która nawilża, odżywia i oczyszcza soczewkę oraz rogówkę, odpływa wolniej niż jest produkowana. Uniemożliwia to prawidłowe oczyszczanie i odżywianie oka. Objawem mogą być mroczki, ubytki i zawężenie widzianego obszaru, a także zmiany w wyglądzie nerwu wzrokowego, takie jak zawężenie pierścienia nerwowo-siatkówkowego i poszerzenie zagłębienia na tarczy nerwu wzrokowego.

W profilaktyce jaskry nie wystarczy jednak ograniczać się do sprawdzania ciśnienia śródgałkowego. Georg Eckert, rzecznik prasowy niemieckiego związku lekarzy (Bundesverband der Augen"rzte - BVA), stwierdził w wypowiedzi dla "Der Spiegel", że takie postepowanie jest błędem w sztuce lekarskiej. U co czwartego, a nawet u co drugiego chorego ciśnienie śródgałkowe jest prawidłowe. A są też pacjenci z podwyższonym ciśnieniem, u których jaskra się nie rozwija.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH