W państwowych magazynach są strategiczne rezerwy leków przeciw grypie, ale na razie nie będą naruszane.

Póki co szpitalne zapasy leków do walki ze świńską grypą są minimalne - twierdzi Dziennik.

Leki są w magazynach państwowej Agencji Rezerw Materiałowych i czekają na wybuch epidemii.

Prof. Waldemar Halota - dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Bydgoszczy, przyznaje, że z wyleczeniem niewielkiej liczby pacjentów nie byłoby problemu. Leków starczyłoby, ale gdyby wybuchła epidemia, konieczne byłyby dostawy leków z rezerw.

Tymczasem – jak zapewnia Piotr Kruk, rzecznik prasowy Agencji Rezerw Materiałowych są nie tylko leki przeciw grypie, ale nawet sprzęt do odkażania samolotów. W dziesięciu magazynach na terenie całego kraju agencja zgromadziła maseczki, kombinezony, osłony na buty, sprzęt do dezynfekcji oraz zapasy lekarstw: tamiflu i relenzy.

Jak powiedział Dziennikowi Piotr Kruk leki przeciw pandemii grypy są składowane m.in. w specjalnych przyszpitalnych magazynach - jednak szpitale nie mogą z nich teraz korzystać. - To rezerwy przeznaczone na czarną godzinę - mówi Kruk.

Na razie nie ma epidemii, ale lekarze pierwszego kontaktu są zaniepokojeni brakiem wiedzy o świńskiej grypie i sposobie postępowania w przypadku zgłoszenia się pacjenta z nietypowymi objawami. Oczekują instrukcji, jak postępować, gdy do poradni zaczną się zgłaszać pacjenci podejrzewający u siebie świńską grypę. Część ośrodków dostała takie materiały od generalnego inspektora sanitarnego. Ale nie wszystkie.

Ponadto, lekarze z poradni rodzinnych sygnalizują, że nie mają rzetelnej wiedzy o lekach, które mają być ordynowane na świńską grypę. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH