W 2009 r. z przesiewowej mammografii skorzystało blisko 900 tys. Polek.
NFZ zmieniło kontrowersyjne zapisy w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów na profilaktyczne programy zdrowotne.
Zgodnie z zarządzeniem obowiązującym od 1 stycznia 2010 r. do programu wykrywania raka nie kwalifikowały się pacjentki z „dolegliwościami w obrębie piersi”. Oznaczało to, że jeśli pacjentka w ankiecie wypełnianej przed badaniem przyzna się do „dolegliwości”, placówka nie otrzyma pieniędzy za wykonaną mammografię.
Lekarze podnieśli alarm, podkreślając, że prawie 80 proc. odczuwa dolegliwości fizjologiczne w obrębie piersi, wynikające np. ze zmian mastopatycznych lub stosowania terapii hormonalnej. Ponadto wiele kobiet przychodzi na badanie właśnie dlatego, że coś je niepokoi, a wykluczenie ich z programu zmniejsza szansę na wczesne wykrycie raka i szybkie podjęcie
Jak podaje Gazeta Wyborcza, w 2009 r. z przesiewowej mammografii skorzystało blisko 900 tys. Polek, przy czym ok. 20 proc. z nich zaznaczyło w ankiecie przed badaniem, że bolą je piersi.
29 stycznia 2010 r. prezes NFZ Jacek Paszkiewicz wydał zarządzenie zmieniające określenie warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju profilaktyczne programy zdrowotne. Znikął z niego zapis wykluczający pacjentki zgłaszające dolegliwości w obrębie piersi.
Więcej na stronie NFZ.
Czytaj więcej: NFZ | mammografia | Jacek Paszkiewicz | rak piersi | dostęp do świadczeń | nowotwór piersi | badanie mammograficzne | dostęp do świadczeń opieki zdrowia
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel