Małopolanie mają obawy przed szczepieniami. W całej Małopolsce zaszczepiło się przeciwko grypie zaledwie 3,5 proc. mieszkańców, a w krakowskim sanepidzie od początku września po szczepionkę zgłosiło się tylko 100 osób.

Władze województwa apelują o poddanie się szczepieniom i same dają przykład. W błysku fleszy szczepienia przyjęli wicemarszałkowie: Leszek Zegzda i Roman Ciepiela oraz członek zarządu województwa Wojciech Kozak. Ostatni szczepionkę przyjął prof. Rafał Niżankowski, wojewódzki inspektor sanitarny w Krakowie.

- Nie wierzmy tym, którzy mówią, że po przyjęciu szczepionki zarazili się grypą. Preparat jest robiony tylko z części wirusów i nie jest to możliwe. Bywa, że niektórzy ludzie reagują na szczepionkę chwilowym bólem głowy czy osłabieniem mięśni, lecz to przechodzi - stwierdził profesor Niżankowski, który zaznaczył, że rocznie z powodu grypy w Polsce umiera ok. 1000 osób.

Sanepid poleca ochronne szczepienia przeciwko grypie sezonowej zwłaszcza dzieciom i osobom cierpiącym na przewlekłe choroby, a także tym po 50. roku życia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH