Małopolska: policjanci żądają szczepionek i ... mydła Policjanci domagają się środków na profilaktykę zakażenia groźnym wirusem grypy A

Policjanci z Małopolski narzekają na brak mydła w komendach i domagają się działań chroniących ich przed grypą A/H1N1.

Związkowcy napisali list  w tej sprawie do Jerzego Millera, szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji. Podkreślają w nim, że warunki, w jakich pracują, „urągają cywilizacji XXI wieku”. MSWiA nie odpowiedziało jeszcze na list związkowców.

– Najbardziej zagrożeni są policjanci zatrudnieni w prewencji. Na co dzień mogą mieć kontakt z osobami chorymi, a nie mają nawet masek ochronnych – mówi w rozmowie z Gazetą Wyborczą Janusz Łabuz, szef NSZZ Policjantów w Małopolsce.

Zgodnie z klasyfikacją Krajowego Komitetu ds. Pandemii Grypy do grup ryzyka zaliczają się m.in. przedstawiciele kluczowych służb w państwie, np. policji. Resort nie ma jednak obowiązku szczepić policjantów. Związek zawodowy kupił więc 2,5 tysiąca szczepionek z własnych środków.

– Środki czystości kupujemy z wyprzedzeniem. Nic o tym nie wiem, by ich zabrakło – komentuje Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH