Małopolska: ebola postraszyła Szpitale w Krakowie odmawiały zespołowi pogotowia przyjęcia chorej, która wróciła z Konga. Fot. archiwum RZ

Szpitale w Krakowie odmawiały zespołowi pogotowia przyjęcia chorej, która wróciła z Konga. Początkowo podejrzewano ebolę.

Według nieoficjalnych informacji Gazety Wyborczej wojewoda małopolski planuje zwołać nadzwyczajną naradę z przedstawicielami wszystkich służb reagowania w przypadku wystąpienia ryzyka epidemii.

Narada miałaby służyć m.in. doprecyzowaniu współpracy służb medycznych.

Jak podaje Gazeta w sobotę (11 czerwca) dyspozytor Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego otrzymał wezwanie do kobiety, która wróciła z Konga. Była osłabiona, miała gorączkę, bóle mięśni.

Ratownicy medyczni zdecydowali o wdrożeniu procedury przewidzianej przy podejrzeniu groźnych chorób zakaźnych. Lekarz Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie podczas telefonicznych konsultacji wykluczył ebolę, gdyż pacjentka była już wcześniej w tym szpitalu hospitalizowana na oddziale chorób zakaźnych. Badanie nie wykazało, by pacjentka była chora na ebolę.

Chorej nie chciał przyjąć SOR Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. Narutowicza, bo nie jest - argumentowano - przygotowany na leczenie chorych zakaźnych. Ostatecznie pacjentka trafiła do Szpitala Uniwersyteckiego. Karetka z chorą jeździła po Krakowie kilka godzin.

Pisząca o sprawie GW zauważa, że sytuacja miała miejsce tuż przed Światowymi Dniami Młodzieży, które wymagają współpracy służb.

Więcej: krakow.wyborcza.pl

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH