Malaria to nadal śmiertelne zagrożenie dla polskich turystów

Chociaż nie mieszkamy w tropikach, to Polska wyróżnia się na mapie świata dużym wskaźnikiem umieralności na malarię. Coraz częściej podróżujemy i to w odległe zakątki globu, gdzie występuje malaria, a nasi lekarze ciągle mają problemy z diagnozowaniem tej choroby. Brakuje im też aktualnej wiedzy o dostępnych lekach. To jednak ma się wkrótce zmienić.

W Polsce powstaje sieć Certyfikowanych Centrów Medycyny Podróży (CCMP), które mają m.in. zwiększyć dostęp Polaków do lekarzy, którzy będą mogli udzielić fachowej porady na temat profilaktyki zdrowotnej w podróży.

Podróżujemy coraz więcej

Każdego roku, do tropików wyjeżdża ponad 400 tys. Polaków. Około 7 proc. podróżujących zapada na malarię. Liczba zgonów w wyniku tej choroby  jest w Polsce 10-krotnie wyższa niż w zachodnich krajach europejskich. Przyczyną tego stanu jest głównie brak stosowania przeciwmalarycznej profilaktyki lekowej przez turystów oraz zbyt późne rozpoznanie choroby.

- Tymczasem to właśnie szybka diagnoza odgrywa w tym przypadku kluczową rolę, a o niekorzystnym rokowaniu może przesądzić opóźnienie leczenia nawet o dobę - mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Piotr Kajfasz z Kliniki Chorób Odzwierzęcych i Tropikalnych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jak wyjaśnia nam doktor,  dzieje się tak między innymi dlatego, że początkowe objawy choroby do złudzenia przypominają grypę. Stopniowo pojawia się gorączka, bóle mięśni, dreszcze, osłabienie, wymioty, kaszel, biegunka i ból brzucha.

- Efekty są takie, że choroba jest często diagnozowana już w zaawansowanym stadium, gdzie niekiedy nie ma już szans na jej wyleczenie. Tym bardziej, że malarię jest coraz trudniej wyleczyć, pojawiły się bowiem szczepy lekooporne - podkreśla dr Kajfasz.

Istnieje kilka leków, które można zastosować w walce z malarią, jednak nie wszystkie zostały zarejestrowane w Polsce. W związku z licznymi mutacjami choroby, te dostępne w kraju nie zawsze okazują się być skuteczne.

Profilaktyka przede wszystkim

Dlatego, jak zgodnie podkreślają specjaliści, o profilaktyce malarii powinien pamiętać każdy, kto wybiera się w egzotyczną podróż. Jak się okazuje, wielu Polaków uważa, że problem malarii ich nie dotyczy.

- Co przerażające, takie podejście jest często spotykane nawet wśród wytrawnych podróżników - mówi nam prof. Andrzej Urbaniak, podróżnik i jednocześnie specjalista radiolog z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Jak tłumaczy,  ostatnio przeprowadzono badania wśród 210 doświadczonych podróżników z Polski dotyczące zagrożeń zdrowotnych związanych z egzotycznymi podróżami, które wykazały, że chociaż większość z nich potwierdziła, że jest świadoma ryzyka zachorowania na zakaźne choroby tropikalne, to tylko 42 proc. korzystała z jakiegokolwiek poradnictwa medycznego przed wyprawą.

Aż 30 proc. badanych przyznało, że nie stosowało żadnej profilaktyki . Zaś w grupie przyjmujących leki, tylko 20 proc. stosowała się do zaleceń lekarza przy ich przyjmowaniu.

- Skoro takie podejście mają eksperci zawodowo podróżujący, to czego można się spodziewać po zwykłych turystach - komentuje profesor.

Lekarze nie zawsze dobrze przygotowani

- Poziom porad na temat medycyny podróży świadczony przez lekarzy jest bardzo różny - mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Andrzej Kotłowski, kierownik Zakładu Medycyny Tropikalnej i Epidemiologii Międzywydziałowego Instytutu Medycyny Morskiej I Tropikalnej w Gdyni. .

- Niestety wciąż mamy przypadki, gdy lekarze przed wyjazdem zalecają przyjmowanie leków starej generacji, nie stosowanych od 30 lat. Jeden z Polaków, który przegrał walkę z malarią właśnie taką profilaktykę przyjmował, ta całkiem się nie sprawdziła - zaznacza ekspert.

Jak dodaje dr Kajfasz, nie mamy co prawda skutecznego leku przeciw malarii, jednak dostępne środki zabezpieczają przed ciężkimi powikłaniami choroby i śmiercią. Wybór preparatu powinien uwzględniać szereg czynników, a zarazem odpowiadać bieżącej sytuacji w zakresie oporności zarodźców na leki w rejonie docelowym.

Kurację należy rozpocząć tydzień przed wyjazdem i zakończyć cztery tygodnie po przyjeździe.

Centra Medycyny Podróży z certyfikatami

Jak przyznają specjaliści, to właśnie takie przypadki legły u podstaw stworzenia standardów porad zdrowotnych udzielanych w placówkach zajmujących się medycyną podróży. Aby podnieść świadomość turystów na temat zagrożeń zdrowotnych oraz zapewnić im większy dostęp do wiedzy w tym zakresie powstał  projekt certyfikacji Centrów Medycyny Podróży.

- Idea Certyfikowanych Centrów Medycyny Podróży zakłada stworzenie sieci certyfikowanych poradni, w których można uzyskać kompletne, aktualne informacje dotyczące profilaktyki chorób zakaźnych, sytuacji epidemiologicznej w danym kraju oraz poradnictwa dla osób z chorobami przewlekłymi, utrudniającymi podróżowanie - wyjaśnia nam prof. Bogdan Jaremin dyrektor Międzywydziałowego Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej (MIMMiT).

Certyfikat, ważny przez 5 lat, wydawany jest przez Polskie Towarzystwo Medycyny Morskiej, Tropikalnej i Podróży oraz Główny Inspektorat Sanitarny. Warunkiem jego uzyskania przez lekarzy danej placówki jest ukończenie cyklu specjalistycznych szkoleń, zakończonych egzaminem oraz spełnienie określonych warunków techniczno-organizacyjnych przez aplikującą placówkę medyczną.

W maju tego roku Towarzystwo zakończyło drugi cykl certyfikacji. Obecnie w ramach projektu przeszkolonych jest już ponad 150. lekarzy w całej Polsce.

Jak przyznaje dr Kotłowski docelowo sieć certyfikowanych placówek powinna równomiernie rozrosnąć się w całym kraju, tak, by osoby potrzebujące porady wykwalifikowanego personelu nie musiały w tym celu zbyt daleko podróżować.

Niezależnie od sieci CCMP eksperci z MIMMiT realizują program "Bezpieczny partner w podróży", który zakłada nawiązywanie ścisłej współpracy między biurami turystycznymi a ośrodkami medycyny podróży.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH