MZ zapowiada: nie będzie resortowych standardów dla porodów niefizjologicznych
- Daniel Mieczkowski/Rynek Zdrowia
- 30-05-2011 06:20
Część specjalistów zwraca uwagę na fakt, iż ministerialne standardy okołoporodowe nie obejmują wszystkich rodzących. W Ministerstwie Zdrowia nie planuje się jednak opracowania ich dla przypadków, w których ciąża i poród przebiegają w sposób niefizjologiczny. - Każda patologia w położnictwie musi być traktowana indywidualnie - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Piotr Olechno, rzecznik resortu.
Prof. Ewa Helwich, konsultant krajowy w dziedzinie neonatologii, pozytywnie ocenia standardy opracowane przez resort i działające od 8 kwietnia br. Jednocześnie podkreśla jednak, że porody patologiczne wymagają odrębnych zaleceń.
Zdaniem prof. Bogdana Chazana, dyrektora Szpitala Ginekologiczno-Położniczego im. Św. Rodziny w Warszawie, około 20 proc. porodów pochodzi z ciąż patologicznych.
- Dobrze byłoby oczywiście sformułować dla nich protokoły postępowania, ale to nie jest łatwe. Mamy do czynienia z dużym zróżnicowaniem, zarówno powikłań w ciąży jak i porodowych, tymczasem wspomniane standardy musiałyby mieć duży stopień ogólności - wyjaśnia prof. Chazan.
Jego zdaniem najistotniejszy jest powrót do pewnych zasad organizacji pomocy w ciąży wysokiego ryzyka i podczas porodów wysokiego ryzyka., tj. do nadzoru ordynatorskiego. W każdym szpitalu powinny także działać poradnie konsultacyjne. Ważna jest również możliwość kierowania pacjentek do ośrodków na wyższym poziomie referencyjnym zorientowanych na przypadki ciąży podwyższonego ryzyka.
To nie jest zadanie dla MZProf. Bogdan Chazan zauważa, że zalecenia dotyczące opieki w przypadku porodów i ciąż niefizjologicznych istnieją i działają w Polsce. Opracowanie "Rekomendacje postępowania w najcięższych powikłaniach ciąży i porodu" przygotował m.in. prof. Jan Oleszczuk, kierownik Kliniki Położnictwa i Perinatologii SP Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.
- Przyznaję, że zainteresowanie tą publikacją jest bardzo duże - mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Oleszczuk.
Jednocześnie nie ukrywa, że zalecenia ministerielne dotyczące ciąż i porodów niefizjologicznych nie zdałyby - w jego ocenie - egzaminu.
- Powinny się tym zajmować się np. towarzystwa naukowe, choćby po to, aby co pewien czas opracowywać kolejne zalecenia - uważa prof. Oleszczuk. I zaznacza, że standardy nie mogą powstawać raz na zawsze, ani nawet raz na dłuższy czas. Po okresie np. dwóch lat musi nastąpić aktualizacja.
Czy to dyskryminacja?Interpelację do resortu zdrowia w sprawie braku standardów obejmujących ciąże i porody niefizjologiczne złożył natomiast w Sejmie prawnik, prof. Marian Filar. Zaznacza w niej, że Ministerstwo Zdrowia określając, iż pewne działania wykraczają poza metody postępowania opisane w standardach, jednocześnie pozbawiło prawa do odpowiedniego traktowania kobiet, których ciąża i poród nie przebiegają w sposób prawidłowy.
W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl prof. Marian Filar podkreśla, że rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia w sprawie standardów okołoporodowych jest dokumentem niezwykle istotnym dla opieki zdrowotnej. To kamień milowy: ustawodawca określił w końcu w akcie prawnym, jakie standardy sprawowania opieki medycznej winny mieć zastosowanie w trakcie ciąży oraz samego porodu.
- Niemniej jednak, jak to bywa w naszym polskim systemie prawnym, racjonalny ustawodawca jest często niekonsekwentny, skracając sobie drogę w celu szybszego uchwalenia konkretnego aktu - komentuje prof. Filar. Uważa, że właśnie taka sytuacja miała miejsce w pracach nad rozporządzeniem w sprawie standardów okołoporodowych, zostały one bowiem szczegółowo określone tylko dla tzw. ciąż i porodów fizjologicznych, czyli przebiegających w naturalny sposób i bez komplikacji.
- Innych przypadków rozporządzenie już nie reguluje, tworząc tym samym lukę prawną, ponieważ poza nawiasem pozostawia przypadki niefizjologiczne - wyjaśnia prof. Filar.
Tymczasem - jego zdaniem - nie można pozostawiać w swobodnym obrocie prawnym aktu, który dyskryminuje część osób, do których jest adresowany.
- Dlatego skierowałem swoją interpelację do minister zdrowia zwracając uwagę, iż należałoby albo wydać osobne rozporządzenia regulujące standardy okołoporodowe dla przypadków określanymi mianem niefizjologicznych, bądź włączyć do wydanego aktu przypadki wyjęte spod obecnej regulacji – mówi nam prof. Marian Filar.
MZ: standardów nie będzie- Ministerstwo Zdrowia nie planuje opracowania standardów opieki okołoporodowej w sytuacjach, w których ciąża i poród przebiegają w sposób niefizjologiczny, ponieważ każda patologia w położnictwie musi być traktowana indywidualnie, ze względu na zróżnicowany, u poszczególnych pacjentek, przebieg i stopień zagrożenia - stwierdza Piotr Olechno, rzecznik resortu zdrowia.
Informuje jednocześnie, że w sytuacjach patologicznych decyzję o sposobie leczenia, w tym także prowadzenia ciąży i porodu, podejmuje lekarz, działając zgodnie z postanowieniami ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
- Podejmowanie przez lekarza działania niezgodnego ze wskazaniami medycznymi stanowiłoby błąd w sztuce lekarskiej. Zasady postępowania lekarskiego w zakresie położnictwa i ginekologii są przedmiotem kilkuletniego kształcenia specjalizacyjnego w toku zdobywania specjalizacji z tej dziedziny medycyny – mówi nam Piotr Olechno.
Rzecznik podkreśla, że NFZ kontraktuje świadczenia zdrowotne dotyczące opieki okołoporodowej zgodnie z trójstopniowym systemem opieki perinatalnej, który uwzględnia podział zadań związanych ze świadczeniami zdrowotnymi na rzecz kobiet ciężarnych i noworodków na poszczególne poziomy opieki. Według niego jednym z najważniejszych elementów funkcjonowania trójstopniowego systemu opieki perinatalnej w Polsce było utworzenie we wszystkich ośrodkach II poziomu opieki stanowisk intensywnej terapii noworodka, zaś w ośrodkach III poziomu - oddziałów intensywnej terapii nad noworodkiem.
- System komunikacji oraz specjalistycznego transportu pomiędzy poszczególnymi poziomami opieki umożliwia pacjentom równy dostęp do pełnego zakresu świadczeń w dziedzinie położnictwa i neonatologii - zaznacza Piotr Olechno.
Informuje także, że Polskie Towarzystwo Ginekologiczne (PTG) opracowało - do stosowania przez lekarzy położników - Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie wybranych patologii wczesnej ciąży.
- PTG systematycznie opracowuje i rozpowszechnia rekomendacje i wytyczne dotyczące postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w zakresie różnych patologii, występujących w położnictwie i ginekologii - informuje Olechno.
Czytaj więcej:
standardy okołoporodowe | rozporządzenie o standardach opieki okołoporodowej
W Polsce nie ma sędziów wyspecjalizowanych w prawie medycznym, co powoduje opóźnienia i nieprawidłowości dotyczące wyroków w sprawach związanych z błędami w sztuce lekarskiej. Ponadto ofiary błędów w sztuce lekarskiej Jest jeszcze inny problem systemowy: obowiązki biegłych nie są jasno sprecyzowane. Nie wiadomo, jakie sankcje im grożą za odmowę wydania opinii. Często poszukiwanie biegłego ogranicza się do tego, że sekretarz sądowy dzwoni po Polsce i jest zbywany lakonicznymi odpowiedziami. A zgodnie z prawem opinie wydawać może nie tylko biegły sądowy, ale też każda osoba, która ma wiedzę w danej dziedzinie. Odmówić może tylko ten, kto nie ma odpowiednich kwalifikacji, aparatury, albo ma nadmiar obowiązków. Biegli nie ponoszą często odpowiedzialności za swoje opinie.Sprawy związane z błędami medycznymi są trudne, ale w postępowaniach prokuratorskich, sądowych często doprowadzane są do jeszcze większej ich zawiłości. Postępowanie przed sądem trwa zwykle kilka lat. Od momentu
uznania przez Polskę jurysdykcji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, to jest od 1 maja 1993 roku, jesteśmy stale w czołówce skarżonych państw.
Standardy opieki okołoporodowej napisz sobie sama
Walcze od ponad 10 lat walczy przed polskim sądami o przyznanie się szpitala, w którym rodziłam do karygodnych zaniedbań podczas odbierania porodu, a następnie opieki nad jej przedwcześnie urodzonym dzieckiem, skierowałam w tej sprawie list do Rzecznika Praw Pacjenta. Czego oczekiwałam? Przede wszystkim zrozumienia dla tragedii, która spotkała ją i jej rodzinę oraz wykazania choćby niewielkiego zainteresowania sprawą. Co otrzymała? Odpowiedź, w której Rzecznik Praw Pacjenta, osoba powołana do pomocy osobom pokrzywdzonym przez system opieki medycznej, zwraca się do mnie z prośbą o „[…] wskazanie proponowanych zmian w nowych standardach opieki okołoporodowej” oraz pyta, czy „[…] proponowane zmiany dotyczą jedynie kwestii „obowiązku dysponowania na sali porodowej inkubatorem w przypadku porodów przedwczesnych, czy […] obejmują swym zakresem szerszy wachlarz zagadnień”. Odebrałam odpowiedź RPP jako niepoważne potraktowanie mojej sprawy, - Liczyłam na zrozumienie i pomoc, a przynajmniej zainteresowanie zasugerowano mi napisanie standardów