Na Filipinach odnotowano drugi śmiertelny przypadek wirusowego schorzenia dróg oddechowych MERS.

Zmarł mężczyzna, u którego pojawiły się symptomy choroby, gdy przybył w czerwcu do Manili z Dubaju.

- 36-letek został przyjęty do szpitala w niedzielę (5 lipca) i był na obserwacji - poinformował rzecznik filipińskiego ministerstwa zdrowia.

Dodał, że obecnie w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się choroby sprawdzane są osoby, z którymi mógł mieć kontakt zmarły. Mężczyzna przybył w czerwcu do stolicy Filipin z Dubaju; podróżował również do Arabii Saudyjskiej.

Pierwszy przypadek śmiertelny MERS odnotowano na Filipinach w styczniu. Wirus MERS (Middle East Respiratory Syndrome - Bliskowschodni Zespół Niewydolności Oddechowej) podobny jest do wirusa SARS (Severe Acute Respiratory Syndrome - Zespół Ostrej Niewydolności Oddechowej), który w latach 2002-2003 zabił na świecie ok. 800 osób. Może wywoływać kaszel, gorączkę i zapalenie płuc.

Wskaźnik zgonów w przypadku MERS jest znacznie wyższy niż śmiertelność osób chorych na SARS. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), 38 proc. zarażonych wirusem MERS umiera; nie istnieje żadna zwalczająca tego wirusa szczepionka.

Do tej pory MERS wystąpił w ponad 20 krajach. Większość zachorowań odnotowano w Arabii Saudyjskiej (ponad 950), gdzie od 2012 roku zmarło ponad 412 osób zarażonych tym wirusem. W Korei Południowej na MERS zmarły 33 osoby, a około 180 jest zarażonych.
 

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH