Lubuskie: grypa ustępuje

Tłok w zielonogórskich przychodniach nie znika od połowy lutego. Na wizytę u lekarza rodzinnego można czekać nawet tydzień, choć częściej chorzy rejestrują się już po trzech dniach. Jednak choroba zaczyna powoli ustępować.

Od listopada ub.r. średnia dzienna zapadalność na grypę i zakażenia grypopodobne jest wyższa niż w 2013 r., gdy liczba zachorowań dla sanepidu stanowiła "istotny problem epidemiologiczny".

Państwowy Zakład Higieny, który na bieżąco monitoruje rozprzestrzenianie się wirusa grypy, w ub. tygodniu zarejestrował ponad 170 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń. Dziennie na grypę zapadało średnio 55 na 100 tys. Polaków.

W Lubuskiem PZH najwięcej chorych pacjentów odnotował na przełomie lutego i marca. Wówczas dziennie lekarze diagnozowali grypę u ponad 60 osób.

Od marca liczba chorych powoli, spada. W ub. tygodniu na grypę leczyło się 1406 Lubuszan. W 2013 r. zachorowało na grypę blisko 8,2 tys. na 100 tys. Polaków. W ciągu ostatnich 40 lat ten wynik został pobity tylko dwukrotnie - w 1975 r. (11,6 tys. zachorowań) i 1978 r. (8,7 tys.).

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH