W 2009 r. w województwie lubuskim badania cytologiczne zrobiło o 8 tys. kobiet więcej niż rok wcześniej.
Jak podaje Gazeta Wyborcza, w 2006 r. (pierwszym roku programu) w regionie było zaledwie 28 placówek, w których można było wykonać cytologię. Badania zrobiło wtedy ponad 8 tys. pacjentek, niewielki procent kobiet uprawnionych do badań. W kolejnych latach NFZ popisywał umowy z następnymi przychodniami.
W 2009 r. w ramach programu przebadało się 25 tys. pań. To 21 proc. uprawnionych (dla porównania w Zachodniopomorskiem cytologię zrobiło 29 proc. kobiet, w Dolnośląskiem 24 proc., w Wielkopolsce zaledwie 16 proc. kobiet).
Joanna Branicka z działu kontraktowania świadczeń zdrowotnych w Lubuskim Oddziale Wojewódzkim NFZ wyjaśnia, że coraz więcej przebadanych kobiet to efekt wielu działań m.in. ogłaszania przez Fundusz kolejnych konkursów dla przychodni, które mogłyby robić badania, zwłaszcza w miejscach, gdzie do tej pory istniały tzw. białe plamy. Konkretne efekty przynoszą też imprezy prozdrowotne.
więcej na www.zielonagora.gazeta.pl
Czytaj więcej: badania cytologiczne | Joanna Branicka | zaproszenia na badania profilaktyczne | Lubuski Oddział Wojewódzki NFZ
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka