Narodowy Fundusz Zdrowia radzi, by badania cytologiczne wykonywały też młode panie, nie tylko ich starsze koleżanki. W wypadku, kiedy lekarz nie będzie chciał skierować na takowe, sprawę można zgłosić do rzecznika praw pacjenta - informuje Gazeta Wyborcza.

W ubiegłym tygodniu w Zielone Górze doszło do spotkania specjalistów w dziedzinie ochrony zdrowia z mieszkankami miasta. Panie zastanawiały się na nim, co z badaniami cytologicznymi wykonywanymi bezpłatnie tylko dla kobiet między 25. a 59. rokiem życia. Czy kobiety, które są poza tym przedziałem muszą za takie badania płacić?

Jak się okazało, każda kobieta, niezależnie od wieku, ma możliwość skorzystania z darmowych badań cytologicznych.

- Jeśli kobieta idzie do lekarza prywatnie, to oczywiście płaci za wizytę i za cytologię. Jednak w gabinetach oznaczonych logo Funduszu, lekarz może przeprowadzić bezpłatne badanie każdej pacjentce - mówi Sylwia Malcher-Nowak, rzecznik lubuskiego oddziału NFZ.

Zdaniem rzecznik, kobiety, które nie mieszczą się w przedziale 25-59 lat nie powinny rezygnować z badań.

- To, że nie są objęte programem profilaktycznym, nie oznacza, że mają umierać na raka szyjki macicy. Ginekolog nie powinien widzieć przeciwwskazań do badania. Profilaktyka raka jest tańsza niż jego leczenia - dodaje rzeczniczka.

Malcher-Nowak namawia na badania również kobiety, które wcześniej korzystały z usług prywatnych gabinetów: - Mamy podpisane umowy ze świetnymi fachowcami, z dużym doświadczeniem. To pewność, że szkiełka z wymazami cytologicznymi oglądają najlepsi patomorfolodzy i cytodiagnostycy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH