Lublin: zamiast migdałków zoperowano przegrodę nosową

Lekarz miał usunąć mieszkańcowi Lublina migdałki. Zoperował mu jednak przegrodę nosową, a potem - według prokuratury - próbował ukryć swój błąd.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, lekarz nie chciał składać wyjaśnień i nie przyznał się do winy. Prokuratura ustaliła, że 38-latek w październiku 2011 r. dostał skierowanie na zabieg usunięcia migdałków u doktora Przemysława E. Przyjmował on wtedy w jednej z największych prywatnych przychodni w mieście.

Lublinianin skarżył się na ból gardła, a lekarz uznał, że to od zapalenia migdałków. Tak też wpisał w skierowaniu. Zaproponował, że usunie je w lecznicy MSW. W styczniu 2012 r. mężczyna stawił się na zabieg. Gdy zbudził się z narkozy, ze zdziwieniem stwierdził, że z nosa wystają mu tampony hamujące upływ krwi.

Lekarz miał wytłumaczyć pacjentowi, że podczas zabiegu zorientowano się, że ma tak krzywą przegrodę, że należy zająć się najpierw nią, by później przejść do migdałków.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH