Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 09-02-2015 10:56

Lublin: szpital dziecięcy wypełniony do ostatniego łóżka

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie pęka w szwach. Przybywa pacjentów z chorobami górnych i dolnych dróg oddechowych. W wielu przypadkach to efekt zwlekania z wizytą u lekarza rodzinnego.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, na oddziałach USD, które przyjmują młodych pacjentów z chorobami górnych i dolnych dróg oddechowych, lecznica musi dostawiać łóżka.

Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego wskazują, że zwiększona liczba hospitalizacji to nie tylko wina zimowej pogody. W ich opinii, rodzice często zwlekają z wizytą u lekarza rodzinnego z dzieckiem, u którego występują pierwsze objawy przeziębienia.

Później, zamiast do przychodni świadczących nocną i świąteczną opiekę, od razu jadą do specjalistycznego szpitala. Wieczorami SOR w lecznicy przeżywa oblężenie.

Więcej: www.gazeta.pl