U jednej z uczennic Zespołu Szkół w Krasieninie stwierdzono sepsę, druga - uczennica Liceum Plastycznego, ma objawy tej choroby. Lekarze czekają na wyniki badań laboratoryjnych.

W Krasieninie zawrzało, gdy do Zespołu Szkół zwróciła się Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna o umożliwienie kontaktu z rodzicami uczniów z klasy, do której chodziła zakażona sepsą dziewczynka. Sanepid nakazał, by dzieci jak najszybciej zgłosiły się do lekarzy rodzinnych.

Liceum Plastyczne natomiast, do którego chodzi druga chorująca na sepię dziewczyna, odwiedzili pracownicy stacji sanepidu i tłumaczyli, na czym polega sepsa i jak uchronić się przed zakażeniem. 

Prof. Waleria Hryniewicz, kierownik Zakładu Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej Narodowego Instytutu Leków niejednokrotnie wyrażała już opinię, że najważniejsza jest dobra wykrywalność sepsy. Jeśli lekarze w porę zastosują leczenie dobrane odpowiednio do szczepu, uda się zapobiec rozprzestrzenieniu zakażeń. Profesor uważa ponadto, że nie ma szczepionki przeciwko sepsie.

W Polsce co roku aż 30 tys. osób przechodzi ciężką sepsę. Szczególnie zagrożone są noworodki, nastolatki, poborowi i osoby starsze.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH