Klinika Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie potrzebuje 600 tys. zł na restrukturyzację Banku Komórek Krwiotwórczych. Musi spełniać wszystkie dyrektywy Komisji Europejskiej oraz wymogi nowej Ustawy transplantacyjnej. Niestety, ani szpitala, ani Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, nie stać na taki wydatek.
Pieniądze potrzebne są przede wszystkim na zakup nowych urządzeń tj. wirówki, zamrażarki, pojemników z ciekłym azotem. Swoją pomoc zadeklarowała Fundacja "Re Non Rerbis", która na co dzień opiekuje się osobami walczącymi z chorobą nowotworową. Zorganizowała w dniu 4 listopada br. w Filharmonii Lubelskiej wystawę i sprzedaż obrazów, z której całkowity dochód zostanie przeznaczony na potrzeby kliniki.
Placówka również w ramach swoich możliwości zabezpiecza funkcjonowanie Banku Komórek Krwiotwórczych. Dokonała adaptacji pomieszczeń, które spełniają dziś wszelkie normy i wymagania, a Uniwersytet Medyczny w Lublinie przeznaczył 200 tys. zł na zakup niezbędnej aparatury.
Specjaliści z Kliniki Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku w roku ubiegłym wykonali ponad 80 transplantacji u chorych nie tylko z Lubelszczyzny, ale także z woj. podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, a nawet zachodniopomorskiego.
Więcej:http://www.kurierlubelski.pl/
Czytaj więcej: Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie | hematologia | komórki krwiotwórcze krwi obwodowej
Agnieszka Pachciarz nowym prezesem NFZ?