W Szpitalu Wojewódzkim w Zamościu przeprowadzono pierwszą na Lubelszczyźnie operację zastawki mitralnej serca. Zamiast rozcięcia całej klatki piersiowej wzdłuż mostka, u 52-letniej pacjentki zastosowano niewielkie kilkucentymetrowe cięcie pod prawą piersią.
- Techniki miniinwazyjne są dostępne w niewielu ośrodkach w kraju. My przygotowywaliśmy się do tego ponad rok i będziemy nadal poszerzać swoje doświadczenia w tym zakresie. Mamy świetny zespół lekarski i pielęgniarski, który nie boi się wyzwań - wyjaśnił na stronie internetowej szpitala Łukasz Tułecki, ordynator Oddziału Kardiochirurgii w Zamościu.
Jak podkreślił Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy Szpitala Wojewódzkiego, sukces nie byłby możliwy bez współpracy z I Kliniką Kardiochirurgii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Lekarze z Zamościa gościli w Oddziale Kardiochirurgii kierowanym przez Witolda Gerbera, który jako jeden z pierwszych w kraju zaczął stosować techniki miniinwazyjne w chirurgii zastawki mitralnej. Z jego doświadczenia korzysta teraz zamojski zespół kardiochirurgiczny.
Wykorzystał on zestaw specjalnych narzędzi chirurgicznych zastosowany w czasie wspomnianej operacji zastawki mitralnej serca, także przy innym zabiegach. Ostatnio dzięki tym narzędziom udało się uratować pacjenta z pozawałowym pęknięciem przegrody międzykomorowej serca. Zaplanowana w szczegółach i wykonana z powodzeniem przez zamojski zespół operacja okazała się pionierskim przedsięwzięciem w skali kraju.
Czytaj więcej: pionierska operacja | Szpital Wojewódzki w Zamościu | zastawka mitralna | kardiochirurgia
Agnieszka Pachciarz nowym prezesem NFZ?