Łódzkie: od lecznicy do lecznicy, by usunąć kleszcza

Prawie 50 kilometrów i 3 godziny - tyle potrzebowała mama dwuletniej Lidii spod Parzęczewa, żeby dziewczynce wyciągnięto kleszcza z ucha.

Jak podaje Dziennik Łódzki, w niedzielę (25 maja) rano matka dwluatki zauważyła, że córce wbił się w ucho kleszcz. Z Janowa (gmina Parzęczew) pojechała z dzieckiem do Ozorkowa, aby skorzystać z pomocy doraźnej, którą świadczy tam Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi. - Kazano jej jechać do Zespołu Opieki Zdrowotnej w Łęczycy.

W rozmowie telefonicznej z placówką w Łęczycy matka dowiedziała się, że tam jej nie pomogą. Pojechała więc z dzieckiem do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Zgierzu. Tam odesłano ją do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH