Ratownicy medyczni z pogotowia ratunkowego w Poddębicach (łódzkie) protestują przeciwko przyznaniu kontraktu na ratownictwo medyczne prywatnej firmie specjalizującej się w tego typu usługach.

NFZ zawarł z prywatną spółka kontrakt od 1 lipca – podaje Dziennik Łódzki. W czwartek (18 czerwca) ratownicy z pogotowia interweniowali u wojewody łódzkiego. Zapowiadają też złożenie doniesienia do prokuratury.

Ich zdaniem, Fundusz faworyzował prywatną spółkę. - Mamy wątpliwości, czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem - mówi dr Maria Gondarowicz, ratowniczka.

Protestujących wsparły władze powiatu. Radni policzyli, że na decyzji NFZ stracą 2,5 mln zł z opiewającego na ok. 16 mln zł kontraktu. Boją się, że pogotowie podległe szpitalowi zacznie przynosić straty.

- W tym momencie mamy zbilansowaną działalność szpitala, nie zaciągamy nowych długów. Jeśli NFZ nie zmieni decyzji, szpital zacznie się zadłużać, a to może doprowadzić nawet do jego upadku - mówi Wieńczysław Kaźmierczak z zarządu powiatu.

Radni skierowali już pismo do minister zdrowia. Proszą w nim Ewę Kopacz o unieważnienie konkursu i wszczęcie kontroli. Starosta Stanisław Olas i grupa kilkunastu ratowników interweniowała 18 czerwca u wojewody.

Wyjaśnień domaga się też senator PO Marek Trzciński, który kwestionuje wyniki konkursu na ratownictwo w Łasku i Zduńskiej Woli, gdzie też zwyciężyła ta sama spółka, co w Poddębicach. Trzciński uważa, że firma ta naruszyła ustawę o ratownictwie medycznym i o zamówieniach publicznych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH