Łódzkie: coraz mniej szpitali może sprostać warunkom na uzyskanie kontraktu dla SOR

Na szpitalnych oddziałach ratunkowych w Łodzi i regionie tworzą się coraz dłuższe kolejki. Powód? Zmniejszona liczba SOR-ów, które mają podpisaną umowę z NFZ. W tym roku z 17 szpitalnych oddziałów ratunkowych w regionie zostało 12.

W Łodzi pracują tylko dwa SOR-y: w III Szpitalu Miejskim im. Jonschera i w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Kopernika. Każdy z nich dziennie przyjmuje ponad 100 pacjentów. Trafiają tu chorzy nie tylko z Łodzi, ale także okolic, ponieważ z początkiem roku kontrakty na SOR straciły szpitale w Zgierzu i Brzezinach - podaje Dziennik Łódzki.

Jedynym szpitalem, który spełnia dziś wszystkie wymogi Ministerstwa Zdrowia jest szpital im. Kopernika w Łodzi. Nie tylko ma lądowisko dla śmigłowców ratowniczych, świetnie wyposażony SOR, ale także status jednego z 13 centrów urazowych w Polsce. Jednak nie jest w stanie obsłużyć wszystkich potrzebujących.

Pewne szanse na odzyskanie kontraktu ma Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. M. Curie-Skłodowskiej w Zgierzu. Dyrekcja od stycznia próbuje sprostać wymogom NFZ. W sierpniu zakończyła budowę lądowiska. W tym miesiącu skończy budowę podjazdu i zadaszenia dla karetek.

W najbliższym czasie nie ma jednak szans na przywrócenie kontraktu na SOR szpitalowi im. Barlickiego. "Barlicki" stracił go w styczniu tego roku, ponieważ nie miał zadaszonego podjazdu dla karetek Szpital nie ma pieniędzy na inwestycję i nie ma możliwości rozbudowy SOR, a tego wymagałby od nich minister zdrowia i NFZ - przypomina gazeta.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH