Łódź: słonie - przytulanki dla małych pacjentów z problemami psychicznymi

Ponad 100 słoni - przytulanek trafi do małych pacjentów Szpitala im. dr J. Babińskiego w Łodzi. To kolejna inicjatywa Fundacji "Słonie na balkonie", która pomaga dzieciom z problemami psychicznymi.

Przez dwa miesiące mamy z dziećmi, pracownie krawieckie i zaprzyjaźnione klubokawiarnie szyły słonie dla najmłodszych dzieci z problemami psychicznymi w ramach konkursu "Setki Słoni dla Dzieciaków". Okazało się, że akcja spotkała się z odzewem nie tylko w Łodzi, ale w całej Polsce. 

Nadesłano w sumie ponad 100 "szmacianych" słoni - niektóre w formie poduszek, inne przytulanek; jeden słoń jest wielkości dziecka, a inny - cały w motyle - przyleciał nawet z Edynburga. 

Fundacja pomaga dzieciom w wieku od 3 do 14 lat, u których występują problemy psychiczne związane z depresją, zaburzeniami odżywiania, ADHD czy zachowaniami agresywnymi. Prezes Fundacji Joanna Paduszyńska podkreśla, że w społeczeństwie to temat wciąż wstydliwy, a naturalną reakcją w obliczu problemów psychicznych dziecka powinna być troska o nie, a nie wstyd. 

- Chcieliśmy wzbudzić w ludziach postawę, że jeżeli dziecko ma problem, to najważniejsze jest to, żeby się nim zaopiekować, zaangażować w jego problem i pokazać zwyczajną troskę. Symbolem tej troski mają być właśnie słonie - powiedziała PAP Paduszyńska. 

Słonie mają symbolizować życzenia siły, radości i szczęścia dla dzieci od wszystkich, którzy zdecydowali się je uszyć. Jak zapewniają organizatorzy są bezpiecznymi zabawkami dla dzieci. 

Pluszaki trafiają na oddział psychiatryczny dla dzieci w łódzkim szpitalu im. Babińskiego. Obecnie przebywa w nim 30 małych pacjentów. Dodatkowo każde dziecko, które będzie opuszczało szpital, ma otrzymać takiego słonia na szczęście. 

Podczas trwania akcji zgłosiło się także wiele szkół i przedszkoli, dla których nowa edycja konkursu ma ruszyć z początkiem przyszłego roku. 

Fundacja "Słonie na balkonie" działa od stycznia tego roku. Dotąd zakupiła dla dziecięcego oddziału m.in. wagę medyczną, potrzebną w przypadku dzieci z zaburzeniami odżywiania, a dzięki pomocy studentów ASP na ścianach oddziału pojawiły się baśniowe postacie. 

"Prowadzimy cały czas zajęcia arteterapii i wprowadzamy większą grupę wolontariuszy, również takich, którzy będą wspierali dzieci środowiskowo, już po wyjściu ze szpitala" - dodała prezes Fundacji. Nauczycieli i pedagogów mają wspierać studenci psychologii. 

Wkrótce Fundacja ma rozpocząć nowy projekt "Nerwy w konserwy", ale na razie nie zdradza jego szczegółów. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH