Łódź: są wakacje - brakuje krwi W Łodzi brakuje wszystkich grup krwi, najtrudniej o grupę A+.

W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi brakuje dostatecznych zapasów krwi. Tak zwykle dzieje się w wakacje - spada liczba pobrań, bo wielu krwiodawców udaje się na wypoczynek.

Jak mówi Dziennikowi Łódzkiemu Krzysztof Włodarczyk, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi, brakuje wszystkich grup krwi. Najtrudniej o grupę A+.

W lipcu w woj. łódzkim lekarze transfuzjolodzy spodziewają się 4.300 pobrań. To mało. W innych miesiącach roku pobrań bywa ok. 6 tys.

Aby uzupełnić braki krwi, szpitale proszą zwykle o dobrowolne jej oddawanie przez rodziny i znajomych pacjentów. W kraju nie ma uregulowań prawnych, które nakazywałyby oddawanie krwi na potrzeby bliskich oczekujących na zabieg operacyjny, mimo to często słysząc taką prośbę decydujemy się na „tak”.

W Polsce krew można pobierać tylko przez służbę krwi, dlatego bliscy, którzy zdecydują się po rozmowie z lekarzami oddać krew, zgłaszają się do punktów krwiodawstwa i informują, że oddają krew na rzecz chorego, który leży w konkretnym szpitalu.

Polskie krwiodawstwo opiera się na honorowym dawstwie krwi, dlatego odnotowujemy stały deficyt tego składnika w polskich szpitalach. W porównaniu do innych krajów Europy, jako krwiodawcy wypadamy blado. W naszym kraju krew oddaje przeciętnie 31 osób na 1.000 mieszkańców, podczas gdy w Europie Zachodniej współczynnik ten jest dwukrotnie wyższy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH