Łódź: rekordzistka wzywała bezzasadnie ambulans prawie sto razy Rekordzistka w krótki czasie wzywała łódzkie pogotowie ratunkowe 98 razy. Fot. Archiwum

Co szóste wezwanie karetki Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi jest nieuzasadnione. Rekordzistka wzywała ambulans bezzasadnie 98 razy. Były też wezwanie pogotowia ratunkowego do psa.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, w czołównce nieuzasadnionych wezwań znajduje się wezwanie do psa. Kobieta błagała, żeby pogotowie przyjechało do jej siostry, Zofii, która ma nowotwór i bardzo źle się czuje. Ratownicy zastali na miejscu psa z chorą łapą. Właścielka nie czuła się winna. Uważałam, że skoro ratownicy już przyjechali, powinni zmienić psu opatrunek.

Są też wezwania pomyłki - mąż zaniepokojony, że żona nie otwiera drzwi, na miejscu pogotowie ratunkowe i policja dowiadują się, że powodem nieotwierania jest domowa kłótnia - oraz wezwania wielokrotne - rekordzistka w krótkim czasie zadzwoniła na pogotowie aż 98 razy.

Zgłaszała, że mąż jest nieprzytomny i nie oddycha. Na miejscu okazywało się, że mężczyzna jest pijany, a żona oczekiwała, że zostanie przez karetkę zawieziony na odwyk.

Więcej: www.lodz.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH