Łódź: mniej śmieciowej żywności w szkolnych sklepikach

W Łodzi rozpoczęła się batalia o wyrzucenie ze szkół śmieciowej żywności.

Na początku września br. wiceprezydent Łodzi  Krzysztof Piątkowski ogłosił, że chce wyrzucić ze szkolnych sklepików chipsy, słodycze i kolorowe napoje - donosi Gazeta Wyborcza.

Piątkowski obiecał, że stworzy szeroki front przeciw śmieciowej żywności. Poprosił o pomoc kuratorium, sanepid i nauczycieli, którzy mają rozmawiać z uczniami o jedzeniu, by ci sami sięgali po to, co zdrowe.

Jak wyjaśnia Małgorzata Zwolińska, dyrektorka Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Łodzi, magistrat sprawdza, czy w umowach z ajentami są zapisy gwarantujące dyrektorom szkół wpływ na asortyment sklepików. Dyrektorzy mają z tych zapisów śmielej korzystać, a jeśli ich nie ma - renegocjować umowy.

Oferta wielu sklepików została wzbogacona o soki, marchew i jabłka. W szkołach, które odwiedzili pracownicy urzędu miasta, chipsów i napojów gazowanych było znacznie mniej niż przed wakacjami.

Wiele łódzkich szkół powiedziało "stop" niezdrowej żywności wcześniej niż władze miasta. Zamiast sztucznie farbowanej wody oferują mineralną. Oprócz chipsów i wafli można w nich kupić kanapki.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH