Jak poinformowano we wtorek (2 listopada) PAP w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 AM w Łodzi, lekarze będą wybudzać ze śpiączki farmakologicznej dwulatka, który został poparzony w pożarze samochodu w Skierniewicach.

Jego starszy o dwa lata brat, który również uległ poparzeniu, nadal pozostanie w tym stanie.

Jak powiedziała dr Iwona Dąbrowska-Wójciak stan zdrowia chłopców stabilizuje się; we wtorek wymieniono im opatrunki. Lekarze zdecydowali jednak, że ze śpiączki farmakologicznej wybudzony będzie tylko młodszy z nich.

Do wypadku doszło w ub. czwartek w Skierniewicach. 25-letnia kobieta, która przyjechała odebrać ze szkoły córkę, pozostawiła w aucie dwóch synów w wieku dwóch i czterech lat. Kiedy wróciła, zobaczyła dym wewnątrz samochodu. Otworzyła auto z pomocą przechodniów i zaalarmowała policję. Wezwano także służby medyczne i straż pożarną.

Nieprzytomnych chłopców z objawami zaczadzenia i poparzeniami przetransportowały do łódzkiego szpitala przy ul. Spornej śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dzieci mają poparzone twarze i układy oddechowe.

Okoliczności pożaru w samochodzie wyjaśnia prokuratura. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zaprószenia ogniem doszło wewnątrz samochodu. W jaki sposób, jeszcze nie wiadomo. Na podłodze pomiędzy przednimi a tylnymi siedzeniami znaleziono zapalniczkę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH