Łódź: kardiochirurgia dziecięca CZMP bez pieniędzy za co trzeciego pacjenta Prof. Jacek Moll

Na oddziale kardiochirurgii dziecięcej Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki operowane są dzieci z całej Polski. Jednak popularność oddziału zamiast cieszyć, martwi.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, im więcej tzw. trudnych przypadków zoperują na oddziale, tym gorzej dla szpitala, bowiem za co trzeciego pacjenta placówka nie dostaje pieniędzy.

Winny jest skomplikowany system rozliczeń za operacje kardiochirurgiczne. Ministerstwo Zdrowia płaci za zabiegi oraz pobyt dziecka na oddziale pooperacyjnym, czyli na OIOM-ie. W tym drugim oddziale jest jednak ograniczenie: resort zwraca koszty maksymalnie za 65 godzin intensywnej terapii dziecka.

Dalsze leczenie finansuje NFZ, który płaci tylko za leczenie na jednym oddziale szpitala. Oznacza to, że jeśli po operacji dziecko zostanie dłużej na OIOM-ie, a z niego zostanie przeniesione na kardiochirurgię, pieniądze dostanie tylko OIOM.

Prof. Jacek Moll, szef oddziału kardiochirurgii, wyjaśnia, że nie byłoby problemu, gdyby dziecko po 65 godzinach leczenia na OIOM-ie można było przenieść na jego oddział. Jednak większość małych pacjentów jest w bardzo ciężkim stanie. Na intensywnej terapii spędzają tygodnie. Później trafiają na kardiochirurgię, gdzie trzeba je jeszcze długo leczyć. Za to leczenie szpital nie otrzymuje pieniędzy.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH