Łódź: 40 minut od wezwania karetki do przyjazdu

Dopiero po pół godzinie od wezwania wysłano karetkę do 60-letniego pacjenta. Jechała 10 minut. Pacjent po przewiezieniu do szpitala nie odzyskał przytomności i zmarł. W Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi wszczęto postępowanie wyjaśniające i zawieszono dyspozytorów, którzy kontaktowali się ze zgłaszającymi wezwanie.

Pierwsze zgłoszenie telefoniczne zarejestrowano o godz. 17.50. Natomiast pierwsza wolna karetka wyjechała w czwartek (5 grudnia) o godz. 18.20 ze szpitala WAM po zakończeniu poprzedniej akcji. Ratownicy dojechali do poszkodowanego po 10 minutach. Na miejscu (do zdarzenia doszło w sklepie rowerowym przy ul. Czarnkowskiej na łódzkich Bałutach) podali mężczyźnie lek dożylnie, po którym niemal natychmiast ustały drgawki.

Został zabrany do szpitala WAM i po wstępnej diagnostyce trafił od razu na oddział neurochirurgiczny. W poniedziałek (9 grudnia) rano zmarł, nie odzyskawszy przytomności.

Janusz Morawski, dyrektor ds. medycznych WSRM, twierdzi, że trudności związane z realizacją tej interwencji nie miały wpływu na dalszy przebieg choroby pacjenta.

- Całą sprawę pragnę wyjaśnić jak najdokładniej. Rozpoczęliśmy już postępowanie wyjaśniające. Jeśli stwierdzone zostaną jakiekolwiek nieprawidłowości, wyciągnę natychmiast odpowiednie konsekwencje dyscyplinarne. Na czas postępowania zawiesiłem w czynnościach wszystkich dyspozytorów, którzy zajmowali się realizacją tej wizyty - wyjaśnia Morawski.

Jak ustalił Dziennik Łódzki, ostatni dyspozytor, który rozmawiał ze zgłaszającym wezwanie to ten sam mężczyzna, który kilka miesięcy wcześniej obsługiwał w Skierniewicach wyjazd karetki do 2,5-letniej Dominiki. Dziewczynka po przewiezieniu do szpitala również zmarła. Wówczas specjalna komisja nie doszukała się jego winy i nie został zwolniony z pracy.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH