Liberia: amerykański lekarz zmarł po zarażeniu wirusem Ebola

Jeden z najbardziej znanych lekarzy w Liberii, Amerykanin Samuel Brisbane, zmarł na gorączkę krwotoczną po zarażeniu się wirusem Ebola - poinformował w niedzielę (27 lipca) liberyjski rząd. W szpitalu przebywa chory na Ebolę inny amerykański lekarz.

Brisbane był swego czasu medycznym doradcą byłego prezydenta kraju Charlesa Taylora, pracował jako konsultant największego szpitala w Monrovii. Jest on pierwszym w Liberii lekarzem, który zmarł na gorączkę krwotoczną od wybuchu epidemii w Afryce Zachodniej.

Także naczelny lekarz Sierra Leone zachorował w zeszłym tygodniu na gorączkę krwotoczną, ale jego stan jest stabilny. Chory dobrze reaguje na leczenie.

Wirusem zarazili się także pomagający w opanowaniu epidemii w Liberii amerykański lekarz Kent Brantly i pracownik chrześcijańskiej misji Nancy Writebol. Brantly przebywa on na oddziale intensywnej opieki medycznej, a jego stan jest stabilny - podała rzeczniczka organizacji pomocowej Samaritan's Purse.

Według WHO epidemia, która od lutego atakuje Gwineę, Liberię i Sierra Leone, zabiła już 319 ludzi w Gwinei, 224 w Sierra Leone, w Liberii 129 osób, a łącznie w krajach Afryki Zachodniej ponad 670. Do 23 lipca zarejestrowano w sumie 1 200 zarażeń. Po raz pierwszy w historii Ebola atakuje kraje Afryki Zachodniej.

Więcej: www.tvn24.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH