Jacek Janik/ Rynek Zdrowia | 07-08-2010 08:00

Lepiej zapobiegać niż leczyć: chrońmy oczy przed słońcem

Kiedy temperatura przekracza 30 st. C, lekarze apelują o uzupełnianie w organizmie płynów oraz unikanie, zwłaszcza przez osoby starsze i dzieci, przebywania na zewnątrz w porze największego nasłonecznienia. Okuliści przypominają natomiast o konieczności ochrony oczu.

Najbardziej szkodliwe dla oczu jest promieniowanie ultrafioletowe (UV), przy czym szczególnie niekorzystne bywa działanie fal UVB (długość fali od 280 do 320 nanometrów). Promieniowanie o krótszej długości fali ma większą energię, a to oznacza rosnące ryzyko uszkodzenia tkanek.

Groźny ultrafiolet
Promieniowanie UVB jest pochłaniane przede wszystkim przez rogówkę i soczewkę, zatem właśnie tam dokonuje największych spustoszeń. Brak zabezpieczenia przed jego szkodliwym działaniem grozi chorobami oczu i przyspieszeniem zachodzących w nich zmian związanych z wiekiem. Może się tak stać np. w przypadku zaćmy, czyli zmętnienia soczewki, będącego jednym z głównych powodów utraty wzroku. Jak szacuje WHO, chroniąc oczy przed nadmiernym nasłonecznieniem, można uniknąć 20 proc. przypadków tej choroby.

Pierwszym objawem świadczącym o niekorzystnym działaniu promieniowania UV może być zapalenie spojówek. Sytuację powinien ocenić lekarz, który postawi diagnozę i zaleci odpowiednie leczenie.

Ponieważ jednak lepiej zapobiegać niż leczyć, warto postawić na skuteczną ochronę oczu: okulary przeciwsłoneczne, wyposażone w odpowiednie filtry. Specjaliści zwracają uwagę, że na szczęście pamiętamy o tym coraz częściej.

Dobre okulary ...
– Latem nie odnotowujemy większej liczby pacjentów, u których słońce powoduje problemy z oczami. Świadomość społeczeństwa jest obecnie o wiele większa niż jeszcze kilka lat temu. Niemal wszyscy wiedzą, że należy nosić okulary przeciwsłoneczne, ale wciąż nie każdy zdaje sobie sprawę z faktu, że wspomniane okulary muszą pochłaniać promieniowanie UV. A takich nie kupimy u ulicznego sprzedawcy – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. zw. dr hab. n. med. Wanda Romaniuk, kierownik Kliniki Okulistyki Katedry Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, śląski konsultant wojewódzki w dziedzinie okulistyki.

Wanda Romaniuk podkreśla również, że coraz bardziej świadomi rodzice chronią też przed słońcem oczy swoich dzieci – dbają, by maluchy nosiły nakrycia głowy z daszkiem lub wręcz zatrzymują je w domu w godzinach największego nasłonecznienia.

Nie wszyscy pamiętają natomiast, że w „ciepłych krajach”, do których coraz częściej udajemy się na urlop, należy chronić oczy jeszcze skuteczniej, niż w Polsce.

– Zdarza się, że turyści wracający z tropikalnych wojaży trafiają do naszej kliniki z problemami. Okulary bez filtrów UV lub źle dobrane, powodujące, że od strony skroni promieniowanie słoneczne trafia do oka, oznaczają niemal pewne kłopoty w postaci zmian zwyrodnieniowych – ostrzega Wanda Romaniuk.

... i „kolorowa” dieta
Jak podkreśla prof. Romaniuk, warto także pamiętać o „kolorowej” diecie, korzystnej dla całego organizmu, a szczególnie dla ochrony siatkówki oka.

– Naturalnym filtrem ochronnym oczu jest barwnik siatkówki, w którego skład wchodzą m.in. luteina i zeaksantyna. Dostarczamy je organizmowi z ciemnozielonymi warzywami, takimi jak brokuły, szpinak, sałata. Są też obecne w kukurydzy, zbożach, marchewce oraz we wszystkich czerwonych owocach i warzywach, m. in. w pomidorach. Jedząc „kolorowo” dostarczamy siatkówce odpowiednich składników wzmacniających – dodaje profesor Romaniuk.

Jak kupować okulary
– Coraz większa liczba osób kupuje markowe okulary, z gwarancją jakości odpowiednich filtrów. Ludzie pytają o szkła z polaryzacją, wykonane w specjalnej technologii wytwarzania soczewek, które wyostrzają widzenie, a nie powodują odblasków. To daje dodatkową ochronę i podnosi komfort widzenia. Takie okulary mają co najmniej roczną gwarancję i to nimi klienci interesują się coraz częściej – wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Marcin Czarnecki z salonu Foto-Optyki w Tychach.

Tyle, że ceny markowych okularów przeciwsłonecznych sięgają 1 tys. zł, np. za nowe modele Dolce&Gabbana z serii Madonna. Okulary Ray Ban to z kolei wydatek kilkuset złotych. Ale...

– W ofercie są znacznie tańsze okulary bardzo dobrej jakości. Można je kupić już za około 100 złotych – dodaje Czarnecki.