Lekarze z GCZD w Katowicach: stan 14-latka, który wpadł pod lód, bardzo ciężki Fot. archiwum

Stan 14-letniego chłopca, który w poniedziałek w Rudzińcu wpadł pod lód, jest bardzo ciężki, a rokowania nieznane. Chłopiec przebywał pod wodą ok. 90 minut - poinformowali we wtorek (16 stycznia) opiekujący się nim lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Chłopiec z kolegą poszedł w poniedziałek nad staw obok pałacu w Rudzińcu i wszedł na lód, który się pod nim załamał. Według danych służb ratowniczych przebywał pod wodą ok. 90 minut. Śmigłowcem został przetransportowany do katowickiego szpitala.

- Trafił do nas w trakcie reanimacji, w głębokiej hipotermii. Został przewieziony na blok operacyjny kardiochirurgii, gdzie zastosowano krążenie pozaustrojowe, rozpoczęto procedurę ECMO. Ta aparatura zabezpiecza w tej chwili krążenie, pracę serca, jak również oddychanie i pracę płuc pacjenta. Dodatkowo podłączona jest sztuczna nerka - powiedział ordynator oddziału kardiochirurgii Piotr Stanek.

- Stan pacjenta jest bardzo ciężki. (...) Pacjent jest w śpiączce farmakologicznej, ocena neurologiczna na chwilę obecną jest mało miarodajna, co nie zmienia naszego sposobu leczenia. Jest niewydolność wielonarządowa, rokowania są nieznane - dodał.

Jak podkreślił kardiochirurg dr Dariusz Pypłacz, chłopiec był dotąd zdrowy, uprawiał sport. - To na pewno przemawia na jego korzyść, natomiast to, co się stało, jest mocno obciążające - powiedział.

- Przede wszystkim musimy go ustabilizować, on ma cechy niewydolności wielonarządowej, wynikającej prawdopodobnie z niedotlenienia, ponieważ przebywał bez krążenia jakiś czas, na pewno 90 minut w wodzie, więc nie oddychał. Głównym czynnikiem osłaniającym stała się niska temperatura. Pozostaje pytanie, czy on się najpierw wychłodził, a potem zatrzymała się akcja serca, czy było odwrotnie. To kluczowa sprawa dla przeżycia i dalszych możliwości leczenia - dodał.

Jak poinformował młodszy asystent Grzegorz Zalewski, chłopiec przebywał w wodzie o temperaturze ok. 4 stopni Celsjusza. Kiedy trafił do szpitala, jego ciało było już ogrzane do temperatury 20-21 stopni, w ciągu kilku kolejnych godzin w szpitalu został ogrzany do prawidłowej temperatury. Kluczowe dla lekarzy jest teraz ustabilizowanie stanu pacjenta, dopiero potem możliwe będą decyzje co do dalszego przebiegu leczenia. - Możemy zapewnić, że zrobimy wszystko, co jesteśmy w stanie zrobić, żeby mu pomóc - podkreślił Piotr Stanek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.