Lekarze: w Polsce grypa jest o wiele groźniejsza niż ebola

W Polsce grypa jest o wiele groźniejsza niż ebola. Tylko w Małopolsce w ciągu roku na grypę może umrzeć od 100 do 200 osób, a na ebolę prawdopodobnie nikt - podkreślali lekarze na wtorkowej (28 października) konferencji prasowej w Krakowie.

Prof. Dorota Mrożek-Budzyn i prof. Rafał Niżankowski przekonywali, że lęk przed wirusem gorączki krwotocznej ebola jest w Polsce nieuzasadniony i spowodowany w dużej mierze przez media; jeśli dojdzie do zarażeń ebolą, to - ich zdaniem - tylko w pojedynczych przypadkach.

W ocenie prof. Niżankowskiego, kierownika zakładu angiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, w tym sezonie tylko w Małopolsce na grypę może zachorować ok. 200 tys. osób, z czego umrzeć może od 100 do 200 osób, czyli jedna na tysiąc osób. Natomiast na ebolę zachorowało ok. 10 tys. osób na świecie, a zmarło ok. 5 tys.

Najskuteczniejszą metodą zapobiegania grypie - przekonywali na konferencji lekarze - jest szczepionka.

- To paradoks, że jak mamy chorobę "oswojoną", to nie szczepimy się przeciw niej. Wydaje się, że w związku z grypą nic się nie dzieje, a co roku umiera na nią kilkadziesiąt tysięcy osób na świecie - dodała prof. Dorota Mrożek-Budzyn, konsultant wojewódzki w dziedzinie epidemiologii.

W Polsce wciąż mało osób szczepi się przeciw grypie. W sezonie 2013/2014 zaszczepiło się zaledwie 3,8 proc. Polaków, podczas gdy w innych krajach odsetek zaszczepionych jest dziesięciokrotnie wyższy. W USA co roku szczepi się ponad 50 proc. obywateli.

Jak wynika z danych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, w naszym kraju co roku niszczy się kilkaset tysięcy niewykorzystanych szczepionek przeciwko grypie. W 2012 r. trzeba było zutylizować ich 400 tys. - Firmy farmaceutyczne nie są już zainteresowane wysyłaniem szczepionek na polski rynek, ponieważ zmarnowały ich tu wiele i teraz "dmuchają na zimne" - powiedziała konsultant wojewódzki w dziedzinie epidemiologii.

Szczepionka przeciw grypie jest bardzo skuteczna - przekonują medycy i zaznaczają, że w przypadku osób dorosłych aż w 89 proc. Zaznaczają też, że w sezonie grypowym 75 na 100 osób z "objawami grypy" ma grypę, a pozostałe są przeziębione lub mają infekcje.

Na grypę lekarze polecają szczepić się rokrocznie. "Co roku pojawiają się nowe mutacje i z myślą o nich specjaliści co roku opracowują nowe szczepionki" - powiedział PAP prof. Niżankowski. W Polsce szczepionka nie jest refundowana przez NFZ, jej koszt to ok. 30 zł, czasami szczepienie sponsoruje zakład pracy.

Grypą zagrożone są zwłaszcza dzieci, osoby starsze oraz wszyscy przewlekle chorujący i mający codzienny kontakt z dziećmi. Szczepienie szczególnie zaleca się także kobietom planującym ciążę. Najmniej zagrożone chorobą są osoby w wieku 35-65 lat.

Jak wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, w Polsce od początku sezonu epidemiologicznego 2014/2015 (tj. od września) zarejestrowano 432 497 przypadków grypy lub podejrzeń zachorowania na grypę. Do szpitala trafiło 1 126 osób. W obecnym sezonie epidemiologicznym nie zarejestrowano przypadku zgonu z powodu grypy lub powikłań pogrypowych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH