Federacja PZ/Rynek Zdrowia | 21-07-2016 13:51

Lekarze ostrzegają: grzyby nie dla dzieci

- Grzybów nie powinno się podawać osobom starszym i dzieciom do trzeciego roku życia - przestrzega lekarz rodzinny Porozumienia Zielonogórskiego Małgorzata Stokowska-Wojda.

Lekarze ostrzegają: grzyby nie dla dzieci. Fot. Archiwum

Dodaje też, że dotyczy to wszystkich grzybów, także tych jadalnych; nawet one są ciężkostrawne i mogą zaszkodzić.

Zdaniem lekarzy nie należy jednak obawiać się jagód, malin, poziomek czy borówek. Wiele złej sławy przysporzyły owocom lasu alarmujące informacje o związanym z nimi śmiertelnym zagrożeniu - bąblowicy. To choroba pasożytnicza wywoływana przez bąblowca (gatunek tasiemca).

Choroba postępuje powoli i może nie dawać objawów nawet przez 15 lat, a jej skutki są groźne, ze zgonem włącznie. Jaja bąblowca roznoszone są przez odchody zwierząt, głównie lisów, których populacja w ostatnich latach w Polsce znacznie wzrosła.

Owszem istnieje niebezpieczeństwo zakażenia się przez zjedzenie jagód, malin, poziomek czy borówek prosto z krzaka. Jednak wystarczy dobrze umyć te owoce, aby uniknąć zagrożenia - przypomina Małgorzata Stokowska-Wojda.

Więcej: www.federacjapz.pl