Spośród 46 pasażerów autokaru, którzy w sobotę rano przylecieli rządowym TU-154 na katowickie lotnisko w Pyrzowicach, 27 dzieci - w wieku od 7 lat - trafiło na badania do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach (GCZD) - największej tego typu placówki w woj. śląskim.

Dyrektor GCZD dr Ewa Emich-Widera poinformowała media, że najpoważniejszymi urazami fizycznymi przybyłych do Polski dzieci są złamania rąk (u dwojga), a także powierzchowne obrażenia głowy, potłuczenia i otarcia. Dwa złamania przedramion zostały w Serbii bardzo dobrze zaopatrzone i nie wymagają dalszego leczenia – ocenili katowiccy chirurdzy. Jedno dziecko przeszło już w Katowicach szczegółową konsultację neurochirurgiczną, która jednak nie wykazała niepokojących objawów.

Poważniejsze są psychiczne skutki wypadku. Według szpitalnych psychologów, większość dzieci oraz członków ich rodzin nadal przeżywa związane z tym napięcie. W przypadku lżej poszkodowanych dzieci pojawia się już uczucie ulgi, wynikające z bliskości domu i dobrej opieki.

Spośród rozmieszczonych do popołudnia na oddziałach dzieci, 14 trafiło na chirurgię, 7 na ortopedię i 4 na neurologię. Badania pozostałych trwały. Przez cały czas przy prawie wszystkich małych pacjentach przebywali rodzice lub inni bliscy krewni, których tożsamość została zweryfikowana; jednym chłopcem do czasu przyjazdu rodziny zajmowała się pielęgniarka.

Stan dwóch najciężej rannych chłopców, którzy pozostają w serbskim szpitalu w Nowym Sadzie, jest stabilny, ale dzieci nadal przebywają na oddziale intensywnej terapii – poinformowali lekarze z tego szpitala.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH