Lekarze bez Granic: i ty możesz pomóc, wesprzeć, zostać sponsorem, wolontariuszem...

Co roku na misje Lekarzy bez Granic wyjeżdża dwa tysiące wolontariuszy. Obecnie przedstawiciele organizacji szukają specjalistów w Polsce gotowych do udzielania pomocy potrzebującym.

- Okazuje się, że wciąż jest duże zapotrzebowanie na naszą działalność i w związku z tym potrzeba nam nowych wolontariuszy - z tego powodu jesteśmy tutaj. W całej Polsce niewiele osób współpracuje z Lekarzami Bez Granic - głównie dlatego, że najbliższe biuro organizacji znajduje się w Berlinie. Dzięki organizowanym obecnie w kilku polskich miastach spotkaniom liczymy, że grupa ta się zwiększy - mówi nam Andreas Fertig z berlińskiego oddziału MSF.

Lekarze bez Granic (Medecins Sans Frontières) to wyróżniona nagrodą Nobla w 1999 roku organizacja niosąca pomoc humanitarną w wielu zakątkach świata w sytuacjach kryzysowych. W ramach MSF działają wolontariusze oraz stali pracownicy; organizacja jest sponsorowana przez osoby prywatne, organizacje non-profit, firmy i rządy.

- Jednak to wsparcie osób prywatnych jest głównym źródłem, z którego finansujemy naszą działalność. W zeszłym roku blisko 86 proc. dochodu niemieckiej filii organizacji pochodziło właśnie z darowizn niemieckiego społeczeństwa - wyjaśnia Fertig.

Jedna trzecia wolontariuszy to lekarze: najczęściej interniści, pediatrzy, chirurdzy, anestezjolodzy i specjaliści zdrowia publicznego. Kolejna jedna trzecia to personel medyczny (pielęgniarki, akuszerki, analitycy laboratoryjni, psycholodzy kliniczni itp.). 22 proc. to osoby odpowiedzialne za działania logistyczne (budownictwo, mechanika samochodowa, hydraulika itp.). 10 proc. to osoby zajmujące się zarządzaniem oraz finansowaniem misji, czyli administratorzy.

Odpowiednie cechy wolontariusza
Jak podkreśla nasz rozmówca, poza koniecznym wykształceniem medycznym i minimum dwuletnim doświadczeniem zawodowym, kandydat na wolontariusza musi mieć szereg cech dających gwarancję, że sprosta pracy w ciężkich warunkach.

- Pracujemy często w miejscach, gdzie nieopodal toczy się konflikt, w rejonach spustoszonych przez powodzie czy trzęsienia ziemi. Często lekarze ryzykują życiem, żeby zaopiekować się chorymi w strefach walk, które przedstawiciele innych organizacji opuścili ze względu na własne bezpieczeństwo, np. w Iraku - mówi nam Andreas Fertig.

- Przeważnie mieszkamy w spartańskich warunkach i pracujemy w prowizorycznych lecznicach, gdzie niekiedy brakuje podstawowego wyposażenia a warunki sanitarne pozostawiają wiele do życzenia. I na to wszystko pretendujący do pracy w MSF musi być przygotowany - zaznacza Fertig.

Wolontariusz musi być poza tym pozbawiony uprzedzeń natury politycznej czy religijnej.

- W trakcie misji trzeba być przygotowanym na towarzystwo przedstawicieli różnych państw i kultur. Powodzenie akcji może zaś zapewnić jedynie płynna praca zespołowa - wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl współpracujący z organizacją dr Stanisław Górski z II Kliniki Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Możliwe kolejne wyjazdy
Organizacja pracy misji w terenie zależy od rodzaju i ilości zaplanowanych programów w różnych miastach czy regionach danego kraju. Zwierzchnik misji odpowiada za przebieg całej akcji humanitarnej oraz jako przedstawiciel Lekarzy bez Granic kontaktuje się z miejscowymi władzami. Administrator ma pieczę nad finansami oraz prowadzeniem księgowości misji. Osoba odpowiedzialna za działania logistyczne zajmuje się takimi kwestiami, jak np. zaopatrzenie czy budownictwo.

- Po powrocie z misji wolontariusz może rozważyć ponowny wyjazd z Lekarzami bez Granic, często na wyższym stanowisku niż w trakcie pierwszej misji. Dla wolontariuszy, którzy pragną zaangażować się na dłużej organizowane są dodatkowe szkolenia, co pozwala na pogłębienie wiedzy w danej dziedzinie - podkreśla Andreas Fertig.

Przygotowani i wszechstronni
Jak podkreśla dr Górski, warunkiem skutecznej pomocy na misji jest postępowanie w oparciu o ściśle zestandaryzowane procedury, ale także wszechstronność lekarzy.

- Chociaż osobiście mam specjalizację z chorób wewnętrznych, musiałem np. odebrać skomplikowany poród. I na takie sytuacje trzeba być w trakcie misji przygotowanym - zaznacza.

Miesięczna pensja wynosi około 800-900 euro miesięcznie w przypadku pierwszej misji. Organizacja ponadto zapewnia zakwaterowanie, wyżywienie oraz transport w obie strony. W zamian oczekuje oddania i przeważnie wielogodzinnej, ciężkiej pracy.

- Jeżeli ktoś się spodziewa, że dzięki pracy na misji dorobi się dużych pieniędzy to bardzo się myli - podkreśla dr Stanisław Górski.

To jest ważniejsze niż granice państwowe
Lekarze Bez Granic działają w ponad 80 państwach całego świata, w szczególności w krajach Trzeciego Świata oraz krajach ogarniętych wojną. MSF zapewnia pomoc lekarską w przypadkach nagłych, takich jak działania zbrojne, epidemie, klęski żywiołowe.

Organizacja udziela również pomocy medycznej w przypadkach endemii - czyli stałego występowania określonej choroby zakaźnej lub niezakaźnej wśród ludności ograniczonego terenu. MSF walczy z gruźlicą, śpiączką, malarią, żółtą febrą, odrą, cholerą, zapaleniem opon mózgowych, AIDS.

Ekipy MSF niosą także pomoc medyczną w obozach dla uchodźców – na przykład w Sudanie, Czeczenii. Od niedawna MSF zajmuje się pomocą dla ludzi najbiedniejszych, najgorzej traktowanych, niepełnosprawnych umysłowo i fizycznie, starych i bezdomnych w krajach byłego Związku Radzieckiego i Europy Wschodniej, m.in.: w Armenii, Rosji i Rumunii.

Lekarze bez Granic są uznawani za jedną z najskuteczniej działających europejskich organizacji humanitarnych. Ta międzynarodowa organizacja pozarządowa utworzona została w 1971 roku przez grupę francuskich lekarzy. Ideą towarzyszącą powstaniu było przekonanie założycieli, że wszyscy ludzie mają prawo do opieki medycznej i że to prawo jest ważniejsze niż granice państwowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH