Działała przez 60 lat. Lędzińska izba porodowa ma przestać działać. Jest dzisiaj bodaj jedyną działającą w kraju. Ordynator Kliniki Ginekologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym Szpitalu w Tychach, prof. Ryszard Poręba przekonuje, że izby porodowe nie powinny istnieć.

Awantura o izbę, jedyną w województwie śląskim, zaczęła się w ubiegłym roku. Dziś wiadomo, że prawdopodobnie przestanie istnieć.

Lekarze są zdania, że poród jest procesem na tyle nieprzewidywalnym, iż nie wolno ryzykować odbycia go z dala od sali operacyjnej, a takiej w Lędzinach nie ma.

- Nawet najlepsza i najstaranniejsza selekcja pacjentek nie daje gwarancji, że poród przebiegnie bez komplikacji - mówi prof. Krzysztof Czajkowski, kierownik II Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Akademii Medycznej w Warszawie.

Dużym zagrożeniem dla życia kobiet mogą być robione w pośpiechu cesarskie cięcia. A do takich, jak twierdzi profesor Ryszard Poręba, dochodzi w przypadku pacjentek przywożonych z Lędzin, które są wysyłane do szpitala za późno. Przeanalizował 11 przypadków z ostatnich lat i wyszło, że od przywiezienia kobiety na izbę przyjęć do chwili wykonania zabiegu mijało zaledwie od 20 do 41 minut.

- Wobec skarg dyżurnych lekarzy, dla których takie przypadki są ogromnym stresem, postanowiłem zareagować, tym bardziej, że w roku 2007 takie sytuacje nasiliły się. Do czerwca było ich sześć - opowiada prof. Ryszard Poręba. - Zgłosiłem to ówczesnemu dyrektorowi, Szczepanowi Bołdysowi. Wiadomo, że konsekwencje nieudanego zabiegu spadają nie tylko na lekarza operującego, ale i na szpital.

Oponenci profesora Poręby zarzucają mu, że zabiegając o likwidację izby, ujawnił tajemnicę lekarską. Do wiadomości osób nieuprawnionych trafiły nazwiska kobiet, które miały powikłania przy porodzie. Zdaniem Ryszarda Poręby chodzi o zdarzenie z lipca 2007 r.

- Pojechaliśmy we dwóch, z dyrektorem Bołdysem do burmistrza Lędzin - opowiada. - W gabinecie burmistrza, poza nim samym i dyrektorem Miejskiego Zakład Opieki Zdrowotnej nie było nikogo. Wtedy na stół położyłem dowody, czyli opis nieprawidłowości, do jakich doszło w tych 11 przypadkach. Nie było tam żadnych danych osobowych, poza nazwiskiem. Zawarłem tylko to, co potrzebne do uwiarygodnienia moich słów. Rozmowa odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Moje dowody od razu przekazane zostały dyrektorowi. Nie wiedziałem wtedy, że nie jest lekarzem.

Profesor argumentuje, że dokumenty, jakie przedstawił dyrektorowi MZOZ w Lędzinach "nie są dokumentacją w sensie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej". Nie posiadają adresu, numery PESEL i innych danych, które są w historii choroby. Ale sprawę ma wyjaśnić sąd lekarski.

Dyrektor MZOZ w Lędzinach Andrzej Furczyk zapewnia, że po spotkaniu z prof. Porębą odbył z pracownikami izby dyscyplinującą rozmowę oraz zmienił lekarza nadzorującego jej pracę. A po licznych kontrolach Izba dostała kontrakt na rok 2008. Czy dostanie też na kolejny? Jacek Kopocz, rzecznik NZF w Katowicach przyznaje, że raczej nie, z powodu braku sali operacyjnej.

Za Izbą Porodową murem stoi Fundacja Rodzić po Ludzku z Warszawy. Jej prezes, Anna Otffinowska przypomina, że w 2006 roku głosy pacjentek wywindowały lędzińską Izbę na 2. miejsce w kraju w rankingu na najlepsze miejsce do porodu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.