W ostatnich 20 latach przeciętna długość życia Polaków zwiększyła o cztery lata, ale tempo spadku umieralności z powodu chorób serca zmniejsza się - wykazał opublikowany dziś (14 września) raport NATPOL 2011.
Choroby układu krążenia są wciąż główną przyczyną zgonów w Polsce. Ogólnopolskie Badanie Rozpowszechnienia Czynników Ryzyka Chorób Układu Krążenia przeprowadzono w 2011 roku na reprezentatywnej grupie prawie 2,4 tys. osób w wieku od 18 do 79 lat. Wykazało ono, że odsetek dorosłych Polaków cierpiących na nadciśnienie tętnicze wzrósł w latach 2002-2011 z 30 do 32 proc. Choruje na nie aż 9,5 mln Polaków w wieku 18-79 lat i prawie 1 mln osób po 80. roku życia.
- Pocieszające jest, że prawie dwukrotnie poprawiła się skuteczność leczenia nadciśnienia tętniczego. O ile przed 10 laty jedynie 12 proc. osób z nadciśnieniem było prawidłowo leczonych, to teraz 26 proc. chorych ma dobrze kontrolowaną chorobę - powiedział główny autor raportu dr Tomasz Zdrojewski z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.
Od 2002 roku jedynie o 1 proc. (z 62 proc. do 61 proc.) zmniejszyło się występowanie hipercholesterolemii. Nadal jednak połowa dorosłych Polaków ma poziom cholesterolu zbyt wysoki, powyżej 190 mg/dl (wymagający zmiany diety lub zastosowania leków ).
Według dr Zdrojewskiego, w obniżaniu cholesterolu jesteśmy na takim poziomie, na jakim byliśmy przed ponad 10 laty w leczeniu nadciśnienia tętniczego. Aż u 65 proc. osób ze zbyt dużym jego stężeniem we krwi nie jest ono w ogóle rozpoznane. Oznacza to, że na 18 mln Polaków z hipercholesterolemią aż 10,8 mln nie jest tego świadomych.
Jednocześnie zmniejsza się odsetek osób z prawidłowym poziomem tzw. dobrego cholesterolu (HDL) we krwi, który zmniejsza ryzyko zawału serca. O ile w 2002 roku 56 proc. badanych miało w normie HDL, to w 2011 roku ich odsetek spadł do 50,1 proc.
Z raportu wynika, że od 2002 roku odsetek osób otyłych powiększył się z 19 do 22 proc. Jest to w znacznym stopniu zasługa otyłych mężczyzn, których jest obecnie 5 proc. więcej niż 10 lat temu. - Nadwaga i otyłość coraz częściej występuje już u ludzi młodych w wieku 18-34 lat - zwrócił uwagę dr Zdrojewski. Dodał, że u 33,5 proc. osób w wieku 18-34 lat stwierdzono hipercholesterolemię, czyli co trzeci młody Polak ma zbyt wysoki poziom cholesterolu.
- To skłania nas do pesymistycznego wniosku, że stan zdrowia Polaków będzie się pogarszał w najbliższych dziesięcioleciach - prognozuje dr Piotr Bandosz z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Z jego wyliczeń wynika, że do 2035 roku liczba otyłych Polaków wzrośnie z 22 proc. do 33 proc. (z 6,5 mln do ponad 9 mln). Odsetek osób z nadciśnieniem tętniczego powiększy z 32 proc. do ponad 50 proc., a liczba chorych z tego powodu przekroczy 14 mln. Raport przewiduje też, że raczej nie wzrośnie liczba osób z podwyższonym cholesterolem.
Czytaj więcej: kardiologia | choroby serca | zawały serca | choroby krążenia
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka