Kto pomaga pacjentowi? Czyli rzecznik kontra lekarz w szpitalu psychiatrycznym...

Rzecznik Praw Pacjenta, prezes NRL, konsultanci krajowi i wojewódzcy oraz dyrektor szpitala starają się rozwiązać konflikt w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku. Na razie bez skutku. Problem w tym, że nawet oni nie mogą dojść do porozumienia w sprawie rozgraniczenia kompetencji rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego i lekarzy psychiatrów w procesie leczenia pacjenta.

Teoretyczne sprawa jest prosta: lekarz ma leczyć, rzecznik ma pilnować, żeby w czasie hospitalizacji przestrzegano praw chorego.

- Warto przypomnieć, jaka była przyczyna wprowadzenia do polskiego ustawodawstwa rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego - mówi nam Rzecznik Praw Pacjenta Krystyna Barbara Kozłowska i zwraca uwagę, że chorzy przebywający w tego typu placówkach, z uwagi na charakter zaburzeń, są grupą najbardziej ze wszystkich innych narażoną na nieprzestrzeganie ich praw ze strony świadczeniodawców.

- Dlatego tak istotne jest, aby równolegle z prowadzonym procesem terapeutycznym, była obecna na miejscu osoba podejmująca działania wyjaśniające w każdym momencie, w którym prawa tych osób jako pacjentów są zagrożone - dodaje Kozłowska.

Pełna zgoda na rzecznika
Akurat co do tego nie ma sporu. Trzeba przestrzegać praw człowieka, szczególnie wtedy, gdy nie jest on w stanie sam upomnieć się o nie. A jest z tym problem. Z raportu NIK z lipca br. wynika, że natychmiastowej poprawy wymaga choćby przestrzeganie procedur związanych z przyjmowaniem chorych bez ich zgody oraz stosowaniem wobec nich środków przymusu bezpośredniego.

NIK alarmuje, że szpitale powszechnie lekceważą obowiązek rzetelnego prowadzenia dokumentacji dotyczącej takich przypadków. Rażące zaniedbania w dokumentowaniu przyjęć pacjentów bez ich zgody stwierdzono niemal we wszystkich skontrolowanych szpitalach.

Ale pójdźmy krok dalej, nie ograniczajmy się do ogólnych konstatacji, że rzecznicy są potrzebni. Lekarze z Rybnika zadają konkretne pytania. Oto niektóre:

Jak w kontaktach z rzecznikiem stosować się do wymogu zachowania tajemnicy lekarskiej? Czy rzecznik, który nie ponosi odpowiedzialności za podejmowane interwencje, ma prawo żądać zmiany zarządzeń porządkowych wydanych w stosunku do poszczególnych pacjentów w związku z ich stanem psychicznym lub zachowaniem? Czy rzecznik, nie będąc lekarzem, ma prawo poddawać merytorycznej analizie dokumentację medyczną i kwestionować rozpoznanie lekarskie? Czy rzecznik ma prawo domagać się bezpośredniej obecności przy badaniu lekarskim?

Co komu wolno?
Szukamy odpowiedzi u Stanisława Frydrychowicza, rzecznika praw pacjenta szpitala psychiatrycznego w Rybniku. Kieruje nas do RPP.

- Rzecznik ma prawo wstępu do pomieszczeń związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, może sprawdzać czy szanowana jest intymność i godności pacjenta, jego prawo do dokumentacji medycznej - odpowiada minister Kozłowska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH