Krzysztof Kwiatkowski: w sprawie dopalaczy potrzebna edukacja

Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski uważa, że w sprawie tzw. dopalaczy potrzebne są nie tylko uregulowania prawne, ale również akcja edukacyjna.

Minister mówił o tym w poniedziałek (8 listopada) w Łodzi na konferencji prasowej. Przypomniał, że w październiku Sejm znowelizował już ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, tak, by uniemożliwić m.in. handel dopalaczami. Ustawa ta czeka na podpis prezydenta.

Krzysztof Kwiatkowski przyznał, że ustawa może być skutecznym narzędziem do ograniczenia, czy wręcz wyeliminowania zjawiska sprzedaży dopalaczy w sklepach, nie jest jednak "remedium na każdy sposób ich sprzedaży". Zwrócił uwagę, że handel tymi produktami może być prowadzony np. metodą wysyłkową, a towar zamawiany jest przez internet. Sklepy, które taką sprzedaż oferują mają swoje siedziby poza granicami Polski.

Władze Łodzi przedstawiły przygotowywany właśnie program edukacyjny dotyczący dopalaczy. Minister stwierdził, że w najbliższym czasie przedstawi do tego projektu także swoje uwagi i ma nadzieję, że Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawi ten program także innym samorządom w Polsce.

Obecny na konferencji prasowej pełniący funkcję prezydenta Łodzi Tomasz Sadzyński powiedział, że program obejmie m.in. edukację uczniów i rodziców. Mają powstać nowe spoty informacyjne o szkodliwym działaniu dopalaczy. Do ich realizacji będą zapraszane znane osoby.

Przyjęta w październiku przez parlament nowelizacja ustawy zakazuje wytwarzania i wprowadzania do obrotu na terenie Polski jakichkolwiek substancji (niezależnie od ich stanu fizycznego i źródła pochodzenia, w tym roślin, grzybów oraz ich części) lub produktów, które mogą być używane jako środki odurzające lub substancje psychotropowe, określanych jako dopalacze. Nie wolno też nimi handlować.

Za złamanie zakazu ma grozić kara od 20 tys. zł do miliona zł. Podstawę wymiaru kary stanowić będzie w szczególności ilość wytworzonego lub wprowadzonego do obrotu środka zastępczego.

W przypadku podejrzenia, że produkt stwarza zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, inspektor sanitarny będzie mógł wstrzymać jego wytwarzanie lub sprzedaż albo nakazać wycofanie z handlu na okres do 18 miesięcy. W tym czasie mają być prowadzone badania dotyczące wpływu podejrzanej substancji na zdrowie. Inspektor dodatkowo będzie mógł zamknąć sklep lub hurtownię na okres do trzech miesięcy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH