Krakowskie Pogotowie Ratunkowe wyposaży karetki w detektory czadu

Krakowskie Pogotowie Ratunkowe podjęło decyzję o zakupie detektorów tlenku węgla do wszystkich karetek. Czujniki trafią do ambulansów w ciągu najbliższych tygodni. Ostatnio, podczas interwencji, czadem zatruło się trzech krakowskich ratowników medycznych.

Społeczny Komitet Ratowników Medycznych pod koniec stycznia wystąpił do wojewodów w całym kraju z apelem o wyposażenie zespołów ratownictwa medycznego w indywidualne detektory czadu.

Według rzecznik Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego Joanny Sieradzkiej, pomimo że urządzenia te nie należą do obowiązkowego wyposażenia karetek, krakowskie pogotowie sukcesywnie od kilku lat wyposaża je w czujniki. W sumie w ciągu dwóch lat zakupiono siedem takich urządzeń. Pieniądze na ten cel pochodziły z dotacji przekazanych przez krakowskie rady dzielnic oraz środków własnych pogotowia.

Krakowskie pogotowie w najbliższym czasie kupi 23 czujniki, z czego 21 urządzeń sfinansowanych zostanie ze środków własnych, natomiast dwa detektory zakupione zostaną dzięki środkom przekazanym na ten cel przez Radę Dzielnicy XII. W województwie małopolskim w tego typu czujniki wyposażone są karetki w Tarnowie, do zakupu przymierza się też pogotowie w Bochni.

We wtorek (11 lutego) Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny Michał Seweryn zapowiedział, że instytucja ta wystąpiła do wszystkich podmiotów w województwie, które zatrudniają ratowników medycznych, o ocenę ryzyka zatrucia tlenkiem na tym stanowisku pracy i wskazanie, jakie środki zaradcze zostaną podjęte.

- Ochrona zdrowia pracowników jest zadaniem pracodawcy, który jest odpowiedzialny za zapewnienie im bezpiecznych warunków pracy - zaznaczył Seweryn. Kontrole bezpieczeństwa pracy ratowników medycznych zapowiedzieli też we wtorek przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie.

Jak ocenili członkowie Społecznego Komitetu Ratowników Medycznych, wyposażenie karetek w czujniki czadu zwiększy bezpieczeństwo ratowników i przyczyni się do szybszego i bardziej skutecznego udzielania pomocy osobom poszkodowanym. Urządzenia takie - przypomnieli - od lat są na standardowym wyposażeniu ambulansów w takich państwach, jak m.in. Wielka Brytania, Holandia czy Francja.

W nocy z soboty na niedzielę podczas interwencji w Maciejowicach tlenkiem węgla zatruło się trzech krakowskich ratowników medycznych. Karetka krakowskiego pogotowia została wezwania do starszego mężczyzny, który zasłabł w łazience. Pogotowie wezwał mieszkający obok zięć; zanim przybyli ratownicy, przeniósł on poszkodowanego do przedpokoju i reanimował go.

Na miejscu ratownicy przejęli reanimację i przeprowadzili wywiad. Gdy dowiedzieli się, że do zasłabnięcia doszło w łazience, wezwali straż pożarną i przewietrzyli dom. Przeprowadzone przez strażaków pomiary wykazały obecność tlenku węgla. Mimo reanimacji ratowany mężczyzna zmarł. Ratownicy trafili do szpitala.

W Krakowskim Pogotowiu Ratunkowym detektory są obecnie w siedmiu, na ok. 30, ambulansów, choć nie jest to wymagane rozporządzeniem, które określa wyposażenie karetek. Gotowość podjęcia starań o wyposażenie karetek w detektory wyraził wiceminister zdrowia Cezary Rzemek.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH