Kraków: tam wszedł do służby pierwszy nowoczesny śmigłowiec LPR Śmigłowiec ratowniczy EC 135 w barwach LPR-u.

Kraków jest pierwszym miastem w Polsce, w którym będzie bazował nowoczesny śmigłowiec ratowniczy EC 135.

Śmigłowiec kosztował 22 mln zł. Jest lekki, szybki, na swój pokład może zabrać jednego pacjenta i od początku zaprojektowano go jako powietrzną karetkę – informuje PAP.

Ministerstwo Zdrowia kupiło 23 maszyny. Eurocopter 135 ma na swoim pokładzie defibrylator, respirator i zestaw pomp infuzyjnych.

– Następne po Krakowie będą bazy w Szczecinie, Gdańsku i Płocku lub Warszawie – powiedział na uroczystości przekazania śmigłowca Robert Gałązkowski, dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wyposażenie LPR w nowoczesne śmigłowce oznacza ogromny postęp w możliwościach operacyjnych tego pogotowia. Nowe śmigłowce mogą latać również w nocy i – co najważniejsze – spełniają najwyższe unijne normy bezpieczeństwa dotyczące powietrznych karetek. Śmigłowiec EC 135 może kontynuować lot nawet w razie awarii jednego z dwóch silników. Teoretycznie podobną możliwość posiadają też, po modernizacji, wysłużone śmigłowce Mi-2, jednak osiągi uzyskiwane na jednym działającym silniku nie pozwalają im na kontynuowanie lotu z pełnym obciążeniem (załoga i pacjent).

Łącznie zakupione mają być 23 nowoczesne helikoptery za około 500 mln zł. - Nam potrzebne są maszyny małe, z niezbyt długimi łopatami śmigła – tak aby mogły w ekstremalnych przypadkach lądować nawet na drodze obsadzonej drzewami; szybkie - co zwiększy ich zasięg oraz wyposażone w dwa mocne silniki - co daje możliwość kontynuowania lotu nawet po awarii jednego z nich – wyliczał podczas jednej z rozmów z Rynkiem Zdrowia oczekiwania jakim musiały sprostać nowe śmigłowce Robert Gałązkowski, dyrektor LPR.

W Polsce tzw. Śmigłowcowa Służba Ratownictwa Medycznego wzorowana na standardach zachodnich (z ang. HEMS - Helicopter Emergency Medical Service) działa od 2000 roku. We wszystkich miastach wojewódzkich znajdują się bazy, z których w szczególnie uzasadnionych przypadkach w ciągu 3 minut od przyjęcia zgłoszenia startuje śmigłowiec reanimacyjny z lekarzem i ratownikiem na pokładzie.

W 2000 roku, kiedy rząd zdecydował o utworzeniu HEMS nie było pieniędzy na zakupy nowych maszyn. Postawiono więc z konieczności na Mi-2, które od lat latały w barwach LPR- u. Większości z nich kończyły się resursy. Wyremontowano je ze środków ministerstwa zdrowia, ministerstwo zapewniło też pieniądze na działalność bieżącą, ubezpieczenia i na wyposażenie latających karetek w jednolity sprzęt: respiratory, defibrylatory, monitory.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH