Kraków: prof. Janusz Skalski i jego pacjentka czują się lepiej

Stan trzyletniej Zuzi, której 3 listopada br. lekarze w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu przeszczepili serce, jest stabilny.

Lepiej też czuje się profesor Janusz Skalski, który miał kierować zespołem transplantacyjnym, ale na krótko przed zabiegiem doznał rozległego zawału serca.

Ostatecznie prof. Skalski sam został pacjentem Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II, natomiast transplantację serca u dziewczynki wykonali lekarze z Prokocimia wraz ze specjalistami ze Śląskiego Centrum Chorób Serca oraz Szpitala im. Jana Pawła II.

Zuzia wciąż jest pod ścisłym nadzorem lekarzy. Czuje się dobrze, ale każda infekcja stanowi dla niej zagrożenie.

– Ma zerową odporność – przyznaje Gazecie Krakowskiej prof. Janusz Skalski. Dodaje, że Zuzia cały czas przebywa w pokoju z nawiewem sterylnego powietrza. Za każdym razem, gdy bliscy chcą zobaczyć Zuzię, muszą zmienić ubranie, założyć rękawiczki, jednorazowe maski.

Dziewczynka, która urodziła się z ciężką wadą serca, miała tylko jedną szansę, aby przeżyć. Ratunkiem dla niej był przeszczep. Czekała na niego prawie trzy lata. Rok temu krakowscy lekarze wszczepili jej sztuczną komorę serca, a 3 listopada – prawdziwe serce.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH