Kraków: pogotowie chce zapłaty od policji

Krakowskie Pogotowie Ratunkowe będzie wystawiać policji rachunki za wezwania do stwierdzenia zgonów.

Powód? Od 1 lutego stwierdzanie zgonów jest traktowane jako usługa komercyjna.

Co miesiąc krakowska policja wzywana jest do 50 zdarzeń zakończonych, również gwałtowną, śmiercią.

Akt zgonu wystawia oczywiście lekarz. Po zmianach w przepisach normujących ratownictwo medyczne, ten obowiązek przypada lekarzom rodzinnym. Oni wystawiają akty zgonu za darmo. Inni już – komercyjnie, za 260 zł.

Lekarz karetki może stwierdzić zgon, będąc wezwany do wypadku lub nagłego zachorowania, ale nie do zwłok, które leżą w mieszkaniu 2-3 dni. Tak więc policjanci zamiast ścigać przestępców będą szukać lekarzy rodzinnych – alarmuje „Dziennik Polski”.

– Karetki specjalistyczne z lekarzem zostały zakontraktowane przez NFZ zgodnie z ustawowym celem działania systemu ratownictwa medycznego, jakim jest podejmowanie działań związanych z ratowaniem życia lub zdrowia mieszkańców Krakowa – przypomina za pośrednictwem krakowskiej TVP Małgorzata Popławska, dyrektor Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. – W zakres takich działań nie może wchodzić stwierdzenie zgonu na wezwanie policji. Lekarz karetki może stwierdzić zgon, będąc wezwany do wypadku lub nagłego zachorowania, ale nie do zwłok, które leżą w mieszkaniu 2-3 dni

Policja deklaruje, że nie może płacić rachunków za stwierdzanie zgonów, bo nie pozwalają jej na to przede wszystkim przepisy, które ściśle precyzują zakres usług finansowanych z policyjnego budżetu.

Czy inne, regionalne pogotowia ratunkowe pójdą śladami Krakowskiego?

Więcej w Dzienniku Polskim.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH