Dyspozytor pogotowia ratunkowego nie chciał wysłać karetki do pacjentki, która - jak się później okazało - przechodziła m.in. zawał serca i zator tętnicy płucnej.

Jak podaje Gazeta Krakowska, zamiast ambulansu dyspozytor zasugerował kobiecie, że do szpitala może dotrzeć pieszo. Ostatecznie pomogli jej przechodnie i przypadkowo przejeżdżający policjanci, którzy dzwonili na pogotowie.

Kiedy wreszcie ratownicy medyczni przyjechali na miejsce, początkowo nie chcieli zabrać kobiety do karetki. Ulegli dopiero pod naciskiem męża. Po przewiezieniu do szpitala kobieta była sześciokrotnie reanimowana i przez trzy dni walczyła o życie. Sprawą zajmie się krakowska prokuratura.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH