Kraków: lekarze i artyści apelują o większe nakłady na opiekę paliatywną

O urealnienie stawek płaconych za opiekę paliatywną apelują do NFZ i Ministerstwa Zdrowia dyrekcja i lekarze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Placówka ta rozważa zamknięcie oddziału opieki paliatywnej.

Według specjalistów obecnie wycena świadczeń z zakresu opieki paliatywnej - 210 zł za jeden dzień pobytu pacjenta na oddziale jest za niska, bo realne koszty są znacznie wyższe - średnio to 400 zł dziennie. Ratunkiem byłoby albo podniesienie tej stawki albo dodatkowe wycenianie i refundowanie specjalistycznych procedur, tak jak dzieje się to w jednostkach onkologicznych czy internistycznych.

Apel o zmianę polityki w zakresie opieki paliatywnej poparli we wtorek: Barbara i Jerzy Stuhrowie, Grzegorz Turnau i prezes Stowarzyszenia Wspierania Onkologii UNICORN Ewa Preisner.

- Za porażkę uważamy fakt, że jesteśmy na drodze do zamknięcia oddziału medycyny paliatywnej w naszym szpitalu. To oddział, który od zawsze był deficytowy, ale do tej pory udawało nam się pokrywać stratę z innych zyskownych działalności - mówił we wtorek (25 listopada) Andrzej Kulig, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego.

Jak wyjaśnił strata wynika ze zbyt niskiej i nie podnoszonej od 2008 r. wyceny świadczeń z zakresu opieki medycyny paliatywnej.

- Nie uważamy naszego problemu za zawiniony przez małopolski oddział NFZ. Ta sprawa ma szerszy, ogólnopolski aspekt. Wydaje nam się, że w systemie ochrony zdrowia nie ma miejsca dla pacjentów paliatywnych, podobnie jak dla pacjentów ze schorzeniami geriatrycznymi. To dwa obszary, w których wiele jest pięknych słów, gorzej z czynami - podkreślił Kulig.

Dr Iwona Filipczak-Bryniarska, kierownik Oddziału Medycyny Paliatywnej Szpitala Uniwersyteckiego mówiła, że przedstawiciele NFZ i Ministerstwa Zdrowia wielokrotnie byli informowani o niedoszacowaniu medycyny paliatywnej.

- Dyrekcja szpitala stoi pod ścianą. Bez rzeczywistej wyceny i określenia, co pacjent ma otrzymać na oddziale medycyny paliatywnej i z jakimi kosztami się to wiąże, nie będzie można tej opieki w całej Polsce rzetelnie i z dobrą jakością prowadzić - mówiła dr Filipczak-Bryniarska. Jak podkreśliła w naszym kraju zbliża się "tsunami starości" co wiąże się m.in. ze wzrostem liczby zachorowań na raka.

Ewa Preisner podkreśliła, że oddział medycyny paliatywnej Szpitala Uniwersyteckiego świadczy pomoc na najwyższym poziomie. W szpitalu kształcą się studenci medycyny oraz lekarze.

- Co się z nimi stanie, po likwidacji tego oddziału? To odcięcie od korzenia następnych szeregów lekarzy, którzy mogliby może nam wszystkim kiedyś pomóc - mówił Jerzy Stuhr. Jak zauważyła Barbara Stuhr zamknięcie oddziału to zniszczenie doświadczonego zespołu specjalistów, który trudno będzie odbudować.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH