Kraków: dziecięce centrum oparzeniowe bez kierownika, ale nadal pracuje

Nieobecność kierownika Dziecięcego Centrum Oparzeniowego w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu nie zagraża istnieniu tej specjalistycznej jednostki - podkreśla Maciej Kowalczyk, dyrektor szpitala.

Dziecięce Centrum Oparzeniowe powstało w 2003 roku, ze środków zgromadzonych w trakcie akcji charytatywnej Fundacji Polsat. Pięciołóżkowy oddział intensywnego nadzoru i leczenia został przeznaczony do specjalistycznego leczenia złożonych urazów termicznych, chemicznych i elektrycznych, zwłaszcza oparzeń średnio-ciężkich i ciężkich.

DCO ma na swoim koncie m.in. wypracowanie algorytmu leczenia najcięższych oparzeń u dzieci, który przyczynił się do radykalnego obniżenia śmiertelności w tych urazach oraz wprowadzenie po raz pierwszy w Polsce, matrycy skóry właściwej Integra DRT, z wynikami bardzo dobrymi, wysoko ocenianymi także na forum międzynarodowym. Integra używana była nie tylko w bliznowatych zniekształceniach pooparzeniowych, ale także w bardzo rozległych znamionach barwnikowych i ewentualnie innego pochodzenia rozległych, źle gojących się ubytkach powłok ciała.

Dziecięcym Centrum Oparzeniowym kieruje prof. Jacek Puchała, ordynator oddziału chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i oparzeń w prokocimskim szpitalu. Jak podaje Gazeta Krakowska, specjalista jest chory i nie pracuje od dłuższego czasu. Zaś jego najzdolniejsza uczennica dr Anna Chrapusta, może wrócić do pracy w szpitalu dopiero w grudniu 2011 roku po zakończeniu specjalizacji, którą odbywa w Szpitalu Specjalistycznym im. L. Rydygiera w Krakowie.

Gazeta informuje też, że obecnie DCO, pozbawione dwóch głównych specjalistów, praktycznie nie pracuje, a z pięciu łóżek intensywnej terapii przez dłuższy czas wykorzystywane jest tylko jedno.

Doc. Maciej Kowalczyk, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego, nie ukrywa, że prof. Puchały brakuje, a sytuacja na oddziale jest trudna. Przyznaje, że zarówno lekarze, jak i pacjenci wiele tracą na tym, że specjalista nie może teraz pracować. - To on nadawał kierunek rozwoju oddziału, pracował nad nowym metodami leczenia, nie bał się innowacyjnych rozwiązań. Nie wykluczam, że w związku z nieobecnością prof. Puchały zmniejszyła się liczba pacjentów, których do nas kierowały inne ośrodki - mówi portalowi rynekzdrowia.pl dyrektor Kowalczyk.

Zaprzecza jednak doniesieniom, że oddział prawie zaprzestał pracować. Jak podkreśla, DCO działa pod kierunkiem dr Jana Skirpana, zastępcy prof. Puchały, a na oddziale nadal leczone są dzieci z całej Polski. Chirurdzy oraz pielęgniarki, którzy tam pracują radzą sobie bardzo dobrze i odnoszą spektakularne sukcesy. - To również zasługa prof. Puchały, który ukształtował ten zespół. Dlatego nie chcę szukać w tej chwili nowego szefa oddziału. Wierzymy, że prof. Puchała wróci. Czekamy na niego - zapewnia dyrektor.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.