Żaden z 18 ogólnodostępnych defibrylatorów, rozmieszczonych w newralgicznych miejscach Krakowa, nie został dotychczas ani razu zastosowany przy przywracaniu akcji serca.

Zabieg defibrylacji przeprowadzony w ciągu trzech minut od utraty przytomności zwiększa szanse na przeżycie osoby reanimowanej do 75 proc.

Defibrylator kosztuje około 6 tys. zł. W styczniu br. w 14 punktach Krakowa rozmieszczono 18 ogólnodostępnych, dobrze oznakowanych urządzeń kupionych przez miasto. Publiczne defibrylatory dostępne są w następujących punktach: Regionalny Dworzec Autobusowy (PKS), Dworzec Główny PKP, bazylika Mariacka, Pawilon Wystawienniczo-Informacyjny "Wyspiański 2000", hotel Ester, Sąd Okręgowy w Krakowie, Urząd Miasta Krakowa (al. Powstania Warszawskiego 10, os. Zgody 2, ul. Wielicka 28), Nowohuckie Centrum Kultury, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Urząd Skarbowy Kraków Śródmieście, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków Balice.

Do tej pory żadne z urządzeń nigdy nie zostało użyte. Zamiast ich szukać i udzielać pomocy, mieszkańcy dzwonią na pogotowie – podaje zaskakującą informację Dziennik Polski.

Kilka miesięcy temu krakowscy ratownicy medyczni testowali dostępność defibrylatorów. Okazało się, że urządzenia nie spełniają oczekiwanej funkcji, ponieważ w miejscach, gdzie się znajdują, brakuje precyzyjnych oznakowań, a pracownicy instytucji, w których je umieszczono, nie wiedzą, komu mogą wydać urządzenie.

Od dwóch wymienionionych przyczyn ważniejsza wydaje się jednak trzecia: mieszkańcy Krakowa nie wiedzą o istnieniu takiej możliwości ratowania życia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH