Kraków: coraz trudniej o leczenie bezdomnych; problem narasta

Szacuje się, że w Polsce żyje ok. 30 tys. bezdomnych. Większość z nich nie ma ubezpieczenia. W systemie opieki zdrowotnej brakuje zaś pieniędzy, by takich chorych skutecznie leczyć. Zdaniem ekspertów bez profilaktyki tych chorych i ich skutecznego leczenia problem np. chorób zakaźnych będzie narastał w całym kraju.

Przychodnia Lekarska dla Ludzi Bezdomnych Stowarzyszenia "Lekarze Nadziei" w Krakowi w pierwszym kwartale tego roku przyjęła 900 spośród 2000 krakowskich bezdomnych. Jednak na dalsze leczenie pieniędzy zaczyna już brakować.

Prof. Zbigniew Chłap, prezes Stowarzyszenia "Lekarze Nadziei" mówi Dziennikowi Polskiemu, że pacjentami przychodni coraz częściej są pacjenci w ciężkim stanie, z chorobami zakaźnymi, którym - jak twierdzą - placówki medyczne odmówiły pomocy.

- Niektórzy są do nas kierowani przez szpital, który zapewnił im jedynie podstawową pomoc. Ale my nie jesteśmy w stanie wszystkimi się zająć. Wiadomo, że bezdomny przyjmie tylko te leki, które dostanie od nas, bo nie ma pieniędzy, by wykupić receptę. A nam, niestety, darmowych leków dramatycznie brakuje - podkreśla profesor.

Jak zaznacza prof. Chłap szpitale i przychodnie podsyłają mu pacjentów, bo nie mają pieniędzy na leczenie bezdomnych.

W Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. Jurasza w Bydgoszczy personel sprawdza, czy pacjent ma aktualną legitymację ubezpieczeniową lub decyzję Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS) o ubezpieczeniu. Gdy chory nie jest ubezpieczony, wówczas, aby odzyskać wydatki poniesione przez szpital, pracownik socjalny wypełnia wspólnie z pacjentem specjalny, bardzo rozbudowany formularz dla MOPS. 

Procedury związane z odzyskaniem pieniędzy przez szpital są tak czasochłonne, że w niektórych lecznicach z tego powodu trzeba było zatrudnić pracownika zajmującego się tylko tym. Taka sytuacja ma miejsce w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Dietla w Krakowie, który przyjmuje największą liczbę bezdomnych w mieście. A i tak wszystkich pieniędzy odzyskać sie nie udaje. 

Przepisy mówią, że bezdomni, których życie jest zagrożone, otrzymują niezbędną pomoc medyczną. Większy problem jest z ich leczeniem w innych przypadkach , nawet chorób zakaźnych.  W opinii rzecznika praw obywatelskich Ireny Lipowicz, istnieje duża grupa osób bezdomnych, która nie podejmie żadnych działań, aby uzyskać podstawy do korzystania ze świadczeń pomocy społecznej oraz opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Zdaniem ekspertów w dziedzinie epidemiologii, bez systemowego programu profilaktyki i leczenia skierowanego do tych osób, narastać może w naszym kraju problem rozprzestrzeniania się takich chorób jak m.in. gruźlica, WZW B i C czy AIDS.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH