Sobota, 23 sierpnia 2014 

JJX/Rynek Zdrowia | 01-02-2011 16:04

Kraków: Bonifratrzy stawiają na małoinwazyjność Chirurgia

Oddział Chirurgii Ogólnej w Szpitalu Zakonu Bonifratrów im. Grandego, zmienia nazwę i kontynuuje działalność jako Oddział Chirurgii Ogólnej i Małoinwazyjnej.

‒ Nad zmianą nazwy oddziału myśleliśmy już od pewnego czasu, bowiem od kilku lat znacząco wzrasta u nas ilość zabiegów wykonywanych technikami małoinwazyjnymi. Operacje laparoskopowe w naszym oddziale stanowią 40-50% wszystkich wykonywanych rocznie ‒ podkreśla prof. Antoni Cienciała, ordynator oddziału.

Stało się tak dzięki przeprowadzonemu remontowi i modernizacji bloku operacyjnego, oraz zakupowi specjalistycznej aparatury i narzędzi laparoskopowych. Obecnie oddział dysponuje dwoma torami wizyjnymi nowoczesną koagulacją, w tym argonową, nożem ultradźwiękowym, systemem LIGA SURE oraz ramieniem C. Wszystko to pozwala na wykonanie dziennie nawet 7 tego typu operacji.

Rocznie zespół prof. Cienciały wykonuje 1500 - 1600 zabiegów. Specjalizuje się w chirurgii laparoskopowej, operacjach pęcherzyka żółciowego oraz przepuklin. Z dużym powodzeniem realizuje operacje odbytu, odbytnicy i jelita grubego.

W 2010 roku specjaliści oddziału krakowskiego Szpitala Bonifratrów rozpoczęli wykonywanie, w wybranych przypadkach, laparoskopowej operacji kamicy pęcherzyka żółciowego w metodzie dojścia „z jednego portu", w tym przypadku przez pępek ‒ tzw. SILS (Singel Incision Laparoscopic Surgery).

W 2010 roku szpital zorganizował sympozjum i warsztaty na temat nowoczesnych technik operacyjnych, zwłaszcza małoinwazyjnych, w czasie których przeprowadzono szkolenia oraz pokazowe zabiegi operacyjne, m.in. laparoskopową operacje przepukliny pachwinowej, laparoskopową cholecystektomię z cholangiografią śródoperacyjną oraz laparoskopowe przednie wycięcie odbytnicy.

  • Brak komentarzy

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Nocą, na autostradzie, zimą... Śmigłowce coraz częściej są wzywane na ratunek

Kiedy śmigłowce nie latały w nocy, załatwianie przewiezienia pacjenta do ośrodka docelowego nierzadko trwało godzinami. Tracono cenny czas. Dzisiaj, nawet nocą, możliwe jest wezwanie śmigłowca i zapewnienie pacjentowi specjalistycznej pomocy w czasie nie przekraczającym "złotej godziny" - mówi dr Robert Gałązkowski, dyrektor SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

POLECAMY W SERWISACH