Minister zdrowia Ewa Kopacz poinformowała dziś (3 listopada), po pierwszej części posiedzenia Krajowego Komitetu ds. Pandemii Grypy, że sytuacja w Polsce nie daje powodów do niepokoju i wszczynania alarmu.

Według resortu zdrowia, w tej chwili mamy do czynienia przede wszystkim z grypą sezonową, i znacznie mniej licznymi przypadkami choroby spowodowanej wirusem A/H1N1, zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce. Kopacz zaznaczyła, że przypadki grypy A/H1N1 odnotowane w naszym kraju dotąd przebiegały łagodnie i nie były śmiertelne. Szczyt zachorowań ma nastąpić między styczniem a marcem.

Odpowiadając na pytania dotyczące zakupu szczepionek minister podkreśliła, że decyzję o zakupie szczepionek przeciwko grypie musi poprzedzić wiedza o wynikach badań klinicznych nad skutkami ich przyjmowania. Ponadto powiedziała, że ciągle nie wiadomo, jakie mogą być tzw. późne skutki używania tej szczepionki, ponieważ o tym firmy nie mówią. I dodała, że obecnie nie wiadomo, ile dawek szczepionki należałoby przyjąć, by się uodpornić. Nieznane jest także jej oddziaływanie na kobiety w ciąży i dzieci.

Wiceminister zdrowia Adam Fronczak poinformował, że resort prowadzi negocjacje z trzema firmami, które mogą dostarczyć na polski rynek szczepionkę przeciw grypie A/H1N1 i zapewnił, że w ciągu najbliższych kilku dni będą gotowe rekomendacje wybranej szczepionki.

Jak twierdzi Ewa Kopacz, Krajowy Komitet ds. Pandemii Grypy będzie rekomendował rządowi, żeby walczył na forum Europy o dopuszczenie szczepionki – dostępnej obecnie w tzw. zamówieniach rządowych – do sprzedaży w aptekach.

Minister zdrowia zapewniła, że Polska ma zgromadzoną odpowiednią ilość leków przeciwgrypowych i środków potrzebnych do walki z tą chorobą. Jak mówiła, sytuacja epidemiologiczna jest na bieżąco monitorowana przez służby sanitarne, które są w stałym kontakcie z ukraińskimi.

Dzisiaj Krajowy Komitet ds. Pandemii zaakceptował treść ulotek i plakatów, które mają informować co robić, aby zminimalizować ryzyko zarażenia wirusem grypy w ogóle, nie tylko nowym szczepem AH1N1.

Zostanie wydrukowanych kilkaset tysięcy ulotek i kilkadziesiąt tysięcy plakatów. Mają one trafić do szkół, uczelni, przychodni, urzędów i środków transportu w tym miesiącu.

Komitet pandemiczny zbierze się także jutro. Omawiane będą m.in. kwestie dotyczące pomocy dla Ukrainy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH