W Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie zmarł 16-dniowy noworodek. Dziecko trafiło do lecznicy w stanie agonalnym - donosi Gazeta Wyborcza.

Chłopiec miał 16 dni. W środę ( 11 marca) rodzice zgłosili się z dzieckiem do lekarza rodzinnego. W nocy ze środy na czwartek stan chłopca pogorszył się. Rodzice udali się z dzieckiem do lekarza nocnej opieki, a ten od razu skierował małego pacjenta na oddział pediatryczny szpitala w Szczecinku.

Szpital zdecydował, że stan noworodka jest na tyle poważny, że wymaga opieki w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie i transportu specjalną karetką neonatologiczną, ale szpital w Szczecinku takiej nie ma. Dlatego musiał czekać na ambulans ze szpitala w Koszalinie.

W karetce był lekarz. Dziecko było w stanie agonalnym. Całą drogę trwały próby ratowania jego życia.

Karetka przewiozła dziecko do szpitala, ale noworodek wkrótce zmarł. Przyczyną śmierci była sepsa.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH